Inne

Inne (18)

wtorek, 03 listopad 2015 07:39

Marta: Nowe mieszkanie

Napisał

nowennapompejanska2Złożyliśmy z mężem wniosek do Burmistrza o przyznanie nam mieszkania komunalnego.

Niestety przy naszych dochodach nie mieliśmy najmniejszych szans na uzyskanie kredytu w banku na zakup własnego M.  Mieszkaliśmy u moich rodziców z dwójką dzieci.  W bardzo małym mieszkanku cisnęliśmy się jak sardynki.  Załamałam się, kiedy powiedziano nam w Komunalce, że za przydziałem mieszkania trzeba czekać w kolejce kilka lat.

czwartek, 22 październik 2015 07:22

Basia: Nawrócony ateista

Napisał

pompejanska4Nowennę zaczęłam odmawiać gdy zachorował mój przyjaciel, dobry, szlachetny człowiek.
Mimo swojego wewnętrznego piękna, był osobą niewierzącą, negującą istnienie świata duchowego.

Żadne moje argumenty nie mogły go przekonać, choćby do zastanowienia się nad tym, że może jednak coś jest po śmierci.
Stanowczo twierdził, że ludzkie życie kończy się na cmentarzu.

środa, 21 październik 2015 10:07

Janusz: Modlitwa za dusze czyśćcowe

Napisał

pompejanska3Od wielu lat praktykuję modlitwę Różańcową za dusze w czyśćcu cierpiące i jestem przekonany o jej niezwykłej skuteczności. Owoce i łaski z niej płynące są ogromne. Dzięki ich wstawiennictwu, możemy naprawdę wiele wyprosić u Pana Boga.
Jesienią 2012 roku jadąc z Poznania do Wrocławia zabrałem autostopowicza, księdza. Podszedł do mnie przy jednym z przydrożnych hoteli i zapytał, czy go nie podwiozę do oddalonej o 20 kilometrów parafii. Twierdził, że zepsuł mu się samochód i nie ma czym wrócić na plebanię.

poniedziałek, 28 wrzesień 2015 20:29

Dorota: Uratowana dusza

Napisał

niebo24 lata temu moja 20-letnia córka popełniła samobójstwo. Minęło już parę lat, a ból i rozpacz zdają się nie mieć końca. To była taka dobra i uśmiechnięta dziewczyna, ale nieszczęśliwa miłość popchnęła ją do tego desperackiego kroku.
Z ambitnej, aktywnej kobiety, stałam się zamkniętym w sobie , stroniącym od ludzi wrakiem człowieka. Czy może być coś gorszego dla rodziców niż śmierć ich ukochanego dziecka ?

Po pogrzebie zaczęłam często miewać dziwne sny. W bardzo gęstej mgle widziałam córkę, która coś do mnie mówiła, ale nie słyszałam jej głosu.  Ksiądz, z którym rozmawiałam, twierdził, że dusza potrzebuje modlitwy i zachęcił mnie do codziennego odmawiania różańca.

poprz.12nast.
Strona 2 z 2

Facebook

Społeczności