Inne

Inne (54)

niedziela, 08 styczeń 2017 08:26

Marta: Niezwykła moc różańca

Napisał

Nowenna Pompejanska 88W przeciągu ostatnich 3 lat odmówiłam wiele Nowenn do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły i mogę szczerze powiedzieć, że wstawiennictwo Maryi jest potężne.  Maryja pomogła mi znaleźć doskonałą pracę. Moi rozwiedzeni rodzice zeszli się ponownie.  Zatwardziały ateista z mojej rodziny nawrócił się i wrócił do Kościoła. Bóg postawił na mojej drodze wielu pomocnych mi ludzi.

środa, 28 grudzień 2016 07:13

Aldona: Niesłuszne oskarżenie

Napisał

pieniądzePracuję jako pielęgniarka w Poznańskim szpitalu klinicznym.  Dwa lata temu jedna z pacjentek oskarżyła mnie o kradzież pieniędzy, 2000 zł z torebki.  Jestem uczciwą osobą i nikt z personelu nie wierzył w te oskarżenia, ale poszkodowana twierdziła, że tylko ja przebywałam na oddziele w czasie, kiedy zginęły pieniądze.

niedziela, 18 grudzień 2016 07:25

Weronika: Chrzest dziadka

Napisał

różaniecDzień dobry!  Chciałabym opowiedzieć Wam o cudzie, który wydarzył się dzięki modlitwie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.
Mój dziadek nie był ochrzczony. Urodził się w rodzinie Komunistów. Wpojone za młodu ideologie antychrześcijańskie sprawiły, że w ogóle nie chciał słyszeć o Bogu. Twierdził, że życie ludzkie kończy się na cmentarzu, i żadne argumenty nie przekonają go, że jest inaczej.

poniedziałek, 05 grudzień 2016 17:55

Justyna: Zakończenie toksycznej znajomości !

Napisał

50790Przesyłam świadectwo wysłuchania nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Nie mam dziś wątpliwości, że moja modlitwa została wysłuchana.

Otóż, sprawa dotyczy złych relacji mojego męża z kolegą, które od dłuższego czasu miały negatywny wpływ na niego i nasze małżeństwo, o czym wielokrotnie mąż sam mnie informował, i co było widoczne po każdym spotkaniu męża z nim.  Prośbą i groźbą starałam się to przerwać, bo wiedziałam, że skutki tej znajomości są coraz bardziej odczuwalne.

sobota, 03 grudzień 2016 07:00

Beata: Atak nocnej zmory

Napisał

zmora nocnaJestem młodą 23 letnią dziewczyną. Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły praktykuję od 6 lat. Jestem przekonana o tym, że jest to najsilniejsza modlitwa do Maryi. Żadna inna modlitwa nie rozwścieczyła tak diabła jak ta Nowenna.

Miałam 17 lat, gdy zło przyszło wprost do mojego domu.
Pewnego wieczoru poszłam spać. Rodzice wyszli na imieniny do znajomych, więc zostałam sama. Kiedy tak sobie  leżałam w łóżku, usłyszałam kroki na korytarzu. Były jakieś dziwne. Tak jakby ktoś szedł w drewnianych klapkach. Pierwsze co pomyślałam – duch !!! Skuliłam się pod kołdrą. Nagle usłyszałam jak się drzwi otwierają, i to coś podeszło do mojego łóżka.

poniedziałek, 28 listopad 2016 18:42

Janusz: Pomoc Matki Bożej

Napisał

nowenna do matki bożej rozwiązującej węzły 1Otrzymałem wiele błogosławieństw, od kiedy zacząłem praktykować Nowennę do Matki Bożej rozwiązującej węzły.
Dzięki modlitwie poznałem swoją wspaniałą, wierzącą żonę. Znalazłem wymarzoną pracę. Wyszedłem bez żadnego uszczerbku na zdrowiu z bardzo groźnego wypadku samochodowego.

piątek, 11 grudzień 2015 06:51

Bogdan: Trąba powietrzna

Napisał

Nowenna Pompejańska 3Od kiedy sięgam pamięcią moja żona zawsze wieczorem odmawiała różaniec.

Z czasem wciągnęła w swoje praktyki nasze dwie dorastające córki. Próbowała też i mnie namówić, lecz zawsze odpowiadałem jej, żeby te swoje „gusła i zabobony" zachowała dla siebie.  Z ironicznym uśmiechem mówiłem, że to jest dobre, ale dla starych bab w moherowych beretach.

Kilka lat temu przez naszą miejscowość przeszła trąba powietrzna. Olbrzymi, wysoki i szeroki lej było widać z kilku kilometrów. Gdy zorientowaliśmy się, że idzie w naszą stronę, krzyknąłem, aby wszyscy zeszli do piwnicy.

poniedziałek, 09 listopad 2015 21:06

Michał: Ocalił mnie różaniec

Napisał

Nowenna Pompejańska świadectwaNowennę Pompejańską odmawiam już po raz jedenasty. Dojeżdżam codziennie samochodem do pracy ponad 40 km.  Zamiast słuchać radia postanowiłem ten czas poświęcić na modlitwę różańcową.  Nie sposób w tym krótkim liście opisać wszystkich łask, które otrzymałem za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny...

Dwa tygodnie temu wjechałem na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Zatrzymałem się czekając na zmianę świateł.  Modliłem się rozważając akurat w tamtym momencie mękę Pańską.  Zanurzony w modlitwie nie zauważyłem zmiany świateł.

wtorek, 03 listopad 2015 07:39

Marta: Nowe mieszkanie

Napisał

nowennapompejanska2Złożyliśmy z mężem wniosek do Burmistrza o przyznanie nam mieszkania komunalnego.

Niestety przy naszych dochodach nie mieliśmy najmniejszych szans na uzyskanie kredytu w banku na zakup własnego M.  Mieszkaliśmy u moich rodziców z dwójką dzieci.  W bardzo małym mieszkanku cisnęliśmy się jak sardynki.  Załamałam się, kiedy powiedziano nam w Komunalce, że za przydziałem mieszkania trzeba czekać w kolejce kilka lat.

czwartek, 22 październik 2015 07:22

Basia: Nawrócony ateista

Napisał

pompejanska4Nowennę zaczęłam odmawiać gdy zachorował mój przyjaciel, dobry, szlachetny człowiek.
Mimo swojego wewnętrznego piękna, był osobą niewierzącą, negującą istnienie świata duchowego.

Żadne moje argumenty nie mogły go przekonać, choćby do zastanowienia się nad tym, że może jednak coś jest po śmierci.
Stanowczo twierdził, że ludzkie życie kończy się na cmentarzu.

poprz.1234nast.
Strona 4 z 4

Facebook

Społeczności