środa, 28 grudzień 2016 07:13

Aldona: Niesłuszne oskarżenie Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

pieniądzePracuję jako pielęgniarka w Poznańskim szpitalu klinicznym.  Dwa lata temu jedna z pacjentek oskarżyła mnie o kradzież pieniędzy, 2000 zł z torebki.  Jestem uczciwą osobą i nikt z personelu nie wierzył w te oskarżenia, ale poszkodowana twierdziła, że tylko ja przebywałam na oddziele w czasie, kiedy zginęły pieniądze.

Pacjentka zadzwoniła na policję i zawiadomiła dyrekcję szpitala.  Płakałam i bardzo przeżywałam te niesłuszne oskarżenia.  Przełożony na czas wyjaśnień wysłał mnie na tygodniowy urlop.  Bałam się, że stracę pracę.  Załamana zwróciłam się o pomoc do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. W trzecim dniu Nowenny, pacjentka przyszła do szpitala i powiedziała, że pieniądze się znalazły.  Były pod podszewką w torebce. Wierzę, że Matka Boża dokonała cudu, bo gdyby ta pacjentka nie powiadomiła szpitala o znalezionych pieniądzach, to w oczach niektórych ludzi pozostałabym na zawsze złodziejem.

Czytany 823 razy Ostatnio zmieniany środa, 28 grudzień 2016 07:26

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności