poniedziałek, 05 luty 2018 17:47

Beata: Zaczęły dziać się cuda Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

nowenna222Proszę wierzcie i ufajcie z całego serca! Od kilku lat mam kłopoty finansowe. Dwa lata temu w okresie zimowym odmówiłam NP, ale bez większej ufności. Sytuacja moja się trochę poprawiła i odeszłam od regularnego odmawiania różańca. Co dzień mówiłam jakieś modlitwy, ale bez głębokiej wiary, że one przyniosą poprawę. Teraz ponownie znalazłam się pod tak zwaną ścianą. Znikąd już nie widziałam ratunku. Myślałam o samobójstwie. Szukałam świadectw i na zasadzie, a co mi tam spróbuję - rozpoczęłam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

 

Na drugi dzień dołączyłam nowennę do św. Rity. A trzy dni temu przez przypadek trafiłam na blog o Aniołach w naszym życiu. Dziś ostatni dzień nowenny..... I jak myślicie? Tak! Zaczęły dziać się cuda. Spotkałam na swej drodze ludzi, którzy mi pomogą i jeszcze zakazali mi sobie dziękować. Ale nigdy nie przestanę dziękować Maryi, Św. Ricie i Aniołom. Z Nimi chcę spędzić moje życie i być może po drugiej stronie spotkam Boga. Ze spokojem ducha od jutra zaczynam kolejną nowennę. Proszę ufajcie. Zaznaczam jeszcze, że nie jestem z tych co chodzą ciągle do Kościoła, raczej od przypadku do przypadku. Ale modlę się wszędzie. Teraz już wiem, że ja także zasłużyłam na łaskę!

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 2124 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 luty 2018 17:58

1 komentarz

  • Link do komentarza krystyna poniedziałek, 05 luty 2018 19:19 napisane przez krystyna

    Bardzo się cieszę.Ja też odmawiam nowennę bardzo proszę Maryję o wyjście z
    Problemów finansowych.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności