niedziela, 18 luty 2018 09:05

Agnieszka: Ta Nowenna czyni cuda ! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(12 głosów)

pompejanskaNiech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
Z wielkim trudem zbierałam się do napisania tego świadectwa. A to nie było czasu, weny itd. Moja historia jest dość długa i skomplikowana więc nie będę się rozpisywać, tylko podzielę się co dzięki tej wspaniałej nowennie otrzymałam.

Od roku cierpiałam na różne lęki, wręcz obsesje. Dręczyły mnie złe myśli na temat mnie i moich bliskich. Śmierć była wszędzie.

Wszystko mi się z nią kojarzyło. Często płakałam z bezsilności. Chciałam cieszyć się życiem (mam 25 lat) a nie umiałam. Bałam się przyszłości, że zachoruję, umrę, zostanę sama itd itd. To było straszne.

Długo zbierałam się, żeby odmówić tę nowennę. Za pierwszym razem gdy już chciałam zacząć, to aż w środku mną trzęsło i w końcu nie zaczęłam. Drugim razem przerwałam nowennę w 5 dniu bo była impreza i nie było kiedy. Za trzecim razem udało się! :-)

Skończyłam nowennę i czuję dosłownie jakby ktoś rozwiązał węzeł, który mnie uciskał. Czuję się lżej. Złe myśli przestały mi dokuczać chociaż czasem powracają, ale są dni kiedy czuję się dobrze i dopiero wieczorem zdaję sobie sprawę, że przez cały dzień nie miałam złych skojarzeń :-)

To cudowne uczucie. Mam zamiar zacząć kolejną nowennę i kolejną i kolejną... Z każdym problemem udam się do Matki Najświętszej.
Szczęść Boże!

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1642 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 18 luty 2018 09:22

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności