sobota, 13 październik 2018 11:13

Berta: Anulowana wycieczka Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(14 głosów)

nowenna9Chciałabym podzielić się swoimi małymi świadectwami. Po odkryciu parę miesięcy temu Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, nawet nie pamiętam, gdzie i jak dotarłam do informacji, że ta nowenna jest niezawodna (a poza tym nie tak absorbująca jak Nowenna Pompejańska), co zachęciło mnie do szukania świadectw na ten temat, a po przeczytaniu których zdecydowałam, że odmówię w paru intencjach.

Zastanawiając się co do wyboru intencji modlitwy, nagle okazało się, że jest ich dużo i parę razy odmawiałam nawet dwie równocześnie.

Postanowiłam, że podzielę się świadectwami na tej stronie, jeżeli będą spektakularne, bo przecież małe wysłuchane prośby, każdy racjonalista jest w stanie łatwo obalić, stąd też zwlekając parę miesięcy, zdecydowałam się napisać, mimo że może dalej nie mogę pochwalić się "wielkim cudem", ale dzisiejsza wiadomość niesamowicie mnie ucieszyła, a mianowicie anulowana wycieczka.

Jakiś czas temu wykupiłam wycieczkę dosyć drogą, ciekawą, ale samo miasto mało bezpieczne, dlatego stwierdziłam, że w grupie będzie bezpieczniej, po czasie jednak stwierdziłam, że zakup był trochę pochopny i dodatkowo kolejny atak nożownika, wtedy przypomniałam sobie, że mogę odmówić nowennę w intencji anulacji podróży (przecież nie zaszkodzi, choć może niektórzy uznają to za brak wyobraźni, infantylność i zwykłą głupotę), bo nie było możliwości odzyskania 100% środków.
Po zakończeniu nowenny było jeszcze 5 dni do ostatecznego potwierdzenia wycieczki, w międzyczasie
wyjazd zniknął z listy ofert, wtedy wysłałam zapytanie do opiekuna czy to znaczy, że oferta została anulowana, ale nie - opiekun stwierdził, że rezerwacja jest potwierdzona i nie ma informacji o anulacji.
Codziennie sprawdzałam informacje, ale ostateczne potwierdzenie miało być na koniec miesiąca, nastąpił koniec miesiąca i żadnych informacji, ale również brak potwierdzonych danych co do godzin wylotu, aż do dzisiaj, kiedy sprawdziłam datę wycieczki, której nie było na liście, nr rezerwacji potwierdził, że wyjazd został anulowany, co opiekun również potwierdził i nastąpił zwrot środków.
Zaznaczam, że wszystkie pozostałe wycieczki z tego terminu do tego samego miasta ostatecznie zostały potwierdzone i będą zrealizowane oprócz jednej :).

Co do innych wysłuchanych próśb to m.in. powrót do codziennych treningów, po przetrenowaniu się parę lat temu, nie byłam w stanie na nowo wrócić do ćwiczeń, ciągłe zmęczenie po pracy, sprawiało, że nie miałam siły mimo chęci na żadne aktywności, postępująca nadwaga dosyć duża w ciągu zaledwie paru lat wymagała, żeby coś z tym w końcu zrobić. Można powiedzieć, że modlitwa ta była formą motywacji, bo przecież musiałam w tym przypadku sama zadziałać i zaczęłam ćwiczyć, nawet nie wiem, kiedy po prostu zaczęłam i trwa to już parę miesięcy codziennie, nie zawsze są siły, ale wtedy wybieram jakiś lekki trening, a zdarzało się, że cały dzień dosłownie od 5 do 23 byłam poza domem, to nawet wtedy udało się wstać godzinę wcześniej i coś poćwiczyć, czemu sama się dziwię.

Inna wysłuchana prośba o pozbycie się trądziku, nie lubię się malować, ale nie dało się inaczej, trądzik, który miał mieć rzekomo podłoże hormonalne, tak na prawdę był spowodowany zbyt dużą ilością wit. C a w praktyce wody z cytryną(przed niedoszłą wizytą u dermatologa, znalazłam odp. przypadkowo w necie), którą piłam cały dzień, ale też inne rzeczy - kakao tj. bardzo gorzka czekolada, kawa. W ciągu tygodnia od modlitwy mogłam wyjść bez grama podkładu na twarzy.

Od jakiegoś czasu pojawiły się także wzdęcia i było coraz gorzej, modlitwa w tej intencji sprawiła, że nawet nie pamiętam w jaki sposób to się stało, ale odstawiłam w jednym momencie pszenicę ( wszystko z mąki pszenicznej m.in. chleb i makaron pszeniczny), kawę (pitą już nawet z mlekiem roślinnym), którą spożywałam już nałogowo kilka razy dziennie i nabiał. Wydawałoby się, że nie wiele zostało do jedzenia, ale o dziwo nawet nie zauważyłam, że mam jakieś ograniczenia i czegoś mi brakuje, nawet żadnych skutków odstawienia kawy z dnia na dzień i brak chęci jej picia od paru miesięcy (w porównaniu do paru lat wstecz, kiedy takie próby były ciężkie, zwłaszcza w pracy i kończyły się szybkim powrotem do jej spożywania). W związku z tymi "odstawieniami" zniknął główny problem -notoryczne codzienne wzdęcia.

Inne efekty nowenny to m.in. zmniejszenie opuchlizny kostek, leczenie chorej tarczycy innej osoby i poprawa w zmianach chorobowych w paznokciu.

Powyższe przykłady dedykuję tym, którym brak nadziei, jak widać nawet w błahych sprawach Bóg może pomóc, a ci, którzy stwierdzą, że to wszystko jest mało wiarygodne i raczej nie widać w tym zasługi bożej, mają prawo tak myśleć, bo tak na prawdę, tylko ten, którego dotyczą osobiste zmagania z własnym problemem jest w stanie ocenić wagę rozwiązania danego problemu.

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1375 razy Ostatnio zmieniany sobota, 13 październik 2018 11:25

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności