Macierzyństwo

Macierzyństwo (10)

niedziela, 12 sierpień 2018 05:57

Ewelina: Upragniona ciąża

Napisał

ciąża1Szczęść Boże.
Przez 5 lat staraliśmy się z mężem o dziecko, jednak nie były one skuteczne, gdyż miałam 2 razy poronienia (2 puste jaja płodowe). Dowiedziałam się o tej nowennie i wiedziałam, że może ona być naszym ratunkiem. Postanowiłam poprosić Matkę o pomoc, żeby usunęła przeszkody, które powodują, że nie mogę zajść w ciążę.

piątek, 15 czerwiec 2018 14:11

Joanna: Zostaniemy rodzicami

Napisał

ciąża2Szczęść Boże. Kilka dni temu wydarzył się naprawdę wielki cud dla mnie i mojego męża. Od 12 lat bezskutecznie próbowaliśmy począć dziecko. Pomimo wszelkich wysiłków medycznych, u najlepszych specjalistów w kraju, wciąż nie mogłam zajść w ciążę. Najgorsza jest chyba ta bezsilność, kiedy wiesz, że nie możesz nic zrobić i nie kupisz tego za żadne pieniądze.

piątek, 13 kwiecień 2018 12:22

Agnieszka: Upragniona ciąża!

Napisał

ciążaDzień dobry. Chciałabym opowiedzieć Wam o cudzie, który wydarzył się w naszej rodzinie.

Mój mąż i ja bardzo pragnęliśmy dziecka, o które bezskutecznie staraliśmy się od ponad 3 lat. Jeździliśmy od lekarza do lekarza, ale wszyscy rozkładali tylko ręce.

Wyniki badań mieliśmy dobre, ale dziecka nie mogliśmy począć. Bardzo cierpieliśmy z tego powodu.

sobota, 24 czerwiec 2017 05:11

Anna: Długo oczekiwana ciąża

Napisał

ciąża1Dzień dobry !!!

Pragnę wyrazić ogromną wdzięczność dla tych ludzi, którzy tworzą tę stronę umożliwiając nam dzielenie się łaskami otrzymanymi przez wstawiennictwo Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Wielkie dzięki za to, co dla nas robicie!!!
Mój cud, to długo oczekiwana ciąża.

niedziela, 30 kwiecień 2017 07:31

Edward: Cud poczęcia !

Napisał

ciąża2Witam serdecznie ! Jestem stałym czytelnikiem Waszej wspaniałej strony, na której ludzie opisują swoje świadectwa wyproszonych łask, przez modlitwę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Niektóre świadectwa są tak niesamowite, że łzy same cisną się do oczu. Od kilku lat wspólnie z żoną jesteśmy na emeryturze. Zamieszkaliśmy z naszą jedyną córką Agnieszką i jej mężem Rafałem.

środa, 08 luty 2017 20:12

Marzena: Upragniona ciąża !

Napisał

dzieckoDzień dobry! Chciałabym opowiedzieć o moim cudzie, aby dać nadzieję rodzinom, które borykają się z bezdzietnością. Wiem jakie to może być stresujące i smutne, bo sama tego doświadczyłam. Pobraliśmy się 19 lat temu. Kiedy zaczęliśmy starać się o dziecko, pojawiły się problemy. Mijały miesiące i lata, a dziecka nie było. Pojawił się kryzys w naszym małżeństwie. Obwinialiśmy siebie nawzajem za tą sytuację.

piątek, 20 styczeń 2017 20:23

Agnieszka: Cud nowego życia

Napisał

ciąża1Dzień dobry wszystkim. Chcę podzielić się z Wami cudem, jaki otrzymaliśmy dzięki modlitwie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.
Mój mąż i ja bardzo marzyliśmy o dzieciach. Pomimo 10-ciu lat małżeństwa i starań nadal byliśmy sami. Badania wykazały, że jesteśmy zdrowi i nie ma przeszkód, abyśmy zostali rodzicami. Jako szybką i skuteczną metodę zaproponowano nam in vitro.

niedziela, 01 styczeń 2017 08:20

Katarzyna: Cud poczęcia

Napisał

CiążaChciałabym opowiedzieć swoją historię o modlitwie do naszej ukochanej Maryi rozwiązującej węzły.  Od kilku lat próbowałam zajść w ciążę i mieć dziecko, ale niestety za każdym razem test ciążowy pokazywał tylko jedną kreskę.  Mijały lata, a my z mężem wciąż sami w naszym dużym, pustym domu.  Pod koniec 2012 roku zdiagnozowano u mnie niepłodność.  Nigdy nie zapomnę tego upokorzenia, wstydu i spadku poczucia własnej wartości.

wtorek, 29 listopad 2016 07:42

Agnieszka: Jestem szczęśliwą matką

Napisał

ciążaW ciągu 7 lat małżeństwa, liczne próby poczęcia dziecka okazały się bezskuteczne. Popadłam w beznadzieję i depresję.

Pewnego dnia pojechaliśmy z mężem do Lichenia. Tam podczas mszy św. Ksiądz mówił o Nowennie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Następnego dnia zaczęłam się modlić. I stał się cud !

czwartek, 17 wrzesień 2015 07:05

Monika: Dar macierzyństwa

Napisał

ciążaChciałabym się podzielić świadectwem cudu jaki otrzymaliśmy z mężem podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej.

Maryja, nasza kochana mateczka odpowiedziała na nasze błaganie zanim jeszcze skończyliśmy odmówić tę cudowną modlitwę. 

Od dziesięciu lat bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Odwiedziliśmy kilku specjalistów, dla których jedyną szansą, abyśmy zostali rodzicami było zapłodnienie in vitro.

Jako osoby wierzące nie chcieliśmy nawet o tym słyszeć. Jednak z upływem czasu pragnienie rodzicielstwa było tak silne, że zaczęłam się nad tym poważnie zastanawiać.

Facebook

Społeczności