niedziela, 05 marzec 2017 07:27

Ewa: Modlitwa o rozwiązanie węzła smutku Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(7 głosów)

smutekNa początku wakacji poznałam chłopaka. Wydawało mi się, że to sen, że w końcu jestem szczęśliwa i mogę sobie ułożyć życie z kimś wartościowym. 

Jednak z czasem okazało się, że nasze poglądy i sposób patrzenia na życie różnią się bardzo od siebie, a próby pójścia na kompromis okazują się nieskuteczne.  Nie chciałam postępować wbrew sobie. Było mi trudno, jeszcze nigdy tak bardzo nie byłam zakochana.

 

Rozstaliśmy się, mój świat runął w gruzach, miałam żal do Boga, że nie zapobiegł temu, że nie pomógł nam naprawić naszych relacji. Zakończyliśmy znajomość, czułam że moje serce rozpada się na kawałki.  Miałam żal do Boga, ale przypomniałam sobie że mam Matkę. Chwyciłam za różaniec, bo kto ma ukoić mój ból, jak nie Matka "która wszystko rozumie, sercem ogarnia każdego z nas..."

Kilka dni później znalazłam w Internecie informację o Nowennie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. To niezwykła i piękna modlitwa. Maryja otarła moje łzy, smutek zamieniła w radość i nadzieję, a przede wszystkim przybliża mnie ciągle do swojego Syna. Dziś dziękuję Bogu za to rozstanie, bo to doświadczenie pogłębiło moją wiarę i sprawiło, że chcę być bliżej Chrystusa.
A jeśli chodzi o mojego byłego chłopaka, wierzę że kiedyś doświadczy on łaski, tak jak ja jej doświadczyłam. Modlę się o to, aby Pan Bóg pokierował jego życiem tak, aby odkrył miłość Bożą, która przemienia ludzkie serca.

Czytany 1351 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 05 marzec 2017 08:02

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności