Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

wojbil

niedziela, 13 sierpień 2017 13:49

Agnieszka: Świadectwo uzdrowienia

pompejanska1Dzień dobry. Chciałabym opowiedzieć historię mojego męża, który doświadczył wielkiego cudu przez wstawiennictwo Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Trzy lata temu mąż zachorował na ciężką genetyczną chorobę, przez którą gniła mu skóra i ciało na rękach. Jeździliśmy od kliniki do kliniki mając nadzieję na wyleczenie. Niestety nikt nie był w stanie mu pomóc. Rany coraz bardziej krwawiły i napełniały się ropą.

wtorek, 08 sierpień 2017 06:30

Sabina: W oczekiwaniu na cud

1977Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chciałam się podzielić z Wami moim świadectwem po odmówieniu Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Niestety to ja sama stworzyłam sobie te węzły w moim życiu. Mam 25 lat, od sierpnia jestem żoną wspaniałego człowieka, jako że zawsze miałam wszytko zaplanowane szczegółowo w życiu, tak też było wtedy, kiedy postanowiłam od razu po ślubie mieć dziecko, tak miało być i koniec.

sobota, 29 lipiec 2017 03:39

Angelika: Maryja czyni cuda !

Nowenna Pompejańska świadectwa1Od kilku lat codziennie wstaję rano żeby poćwiczyć. Pod koniec maja złapała mnie rwa kulszowa, która zupełnie ograniczyła moje ruchy, ból doprowadzał do łez, a o sporcie mogłam pomarzyć. Dla kogoś pewnie nic takiego, a ja straciłam coś najważniejszego....
Całkiem się załamałam. W międzyczasie zaczęłam chodzić do kręglarza. Modliłam się o zdrowie - tak bardzo nie mogłam się pogodzić, że sport, któremu się poświęcałam poszedł na marne.

piątek, 21 lipiec 2017 13:16

Elżbieta: Uzdrowienie męża z nałogu

papierosMój Mąż był prawie 13 uzależniony od palenia marihuany, miał też problem z alkoholem i papierosami. Nie pomagało już nic. Byłam zupełnie bezsilna gdy wydawał nasze oszczędności na "zioło", gdy nie było dnia bez palenia, które zaczynało w ostatnich latach zaraz po wstaniu z łóżka. Cala ta sytuacja doprowadziła nas do potwornych długów, z których tylko Maryja może nas już chyba teraz uratować.

piątek, 14 lipiec 2017 18:14

Gosia: Choroba, która zmienia życie !

nowenna 50Długo zastanawiałam się jak opisać i zatytułować to co mnie spotkało wiosną tego roku. Czy chodzi o moc nowenny, czy bardziej o pełnienie woli Bożej, czy może o to jak łatwo jest się potknąć i poprzez swoje złe wybory ominąć dobro, jakie przygotował dla nas Pan.  Jestem osobą, która nawróciła się na wiarę katolicką ok 4 lata temu. Pracuję w korporacji, twardo stąpając po ziemi.

piątek, 14 lipiec 2017 17:40

Karolina: Nie widzę zmian !

krzykWitam wszystkich ! Ostatnio odmówiłam dwie nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. W intencjach nie dla mnie tylko dla mojej mamy. Niestety nie widzę różnicy. Może już jestem zaślepiona, albo wkurzona tym wszystkim. Ogólnie już jakiś czas temu zaczęłam się modlić też nowenną pompejańską. Owszem moje intencje zostały wysłuchane, lub otrzymałam ulgę w cierpieniu jeśli chodzi o pompejankę, ale czytałam kiedyś świadectwo egzorcysty, gdzie pisał, że najsilniejsza i najpotężniejsza jest ta, rozwiązująca węzły.

środa, 12 lipiec 2017 14:09

Katarzyna: Trudne rozstanie

pompejanskaWitam !  Chciałabym się podzielić moim świadectwem.  Po zakończeniu pierwszego, długiego związku jaki miałam, czułam, że nie mogę stanąć na nogi. Mimo, że rozstanie było dobrą decyzją czułam się bardzo źle, nie opuszczało mnie poczucie żalu, winy, pretensji do siebie i chłopaka, z którym byłam.. chciałam o nim zapomnieć i przynajmniej poczuć spokój.

sobota, 08 lipiec 2017 14:08

Iwona: Sprzedaż mieszkania

nowennapompejanska2Szczęść Boże. Chciałam się podzielić świadectwem po odmówieniu nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Od Lutego 2017 roku podjęliśmy z mężem decyzję, że sprzedajemy mieszkanie w bloku, w którym teraz mieszkamy, gdyż kupiliśmy domek i w okolicach czerwca chcieliśmy się przeprowadzić. Na tamten czas mieliśmy dwa kredyty hipoteczne na obydwa mieszkania, w tym ten z mieszkania w bloku we frankach szwajcarskich.

sobota, 01 lipiec 2017 14:03

Hubert: Świadectwo uzdrowienia

MaryjaWitam ! Już od wczesnego dzieciństwa towarzyszyły mi cykliczne i chroniczne przeziębienia, oraz choroby górnych dróg oddechowych.

Generalnie na pewnym etapie miałem pewnego rodzaju fobie przed zimniejszą porą roku.
Wrażliwość ta bardzo odbijała się na moim poczuciu własnej wartości i utrudniała normalne funkcjonowanie.
Nie pomagało skrupulatne ubieranie, dieta, czy nawet reklamowane wszędzie medykamenty prewencyjne.
Kiedyś próbowałem nawet hartowania, pomagało do pewnego stopnia jedynie.

sobota, 24 czerwiec 2017 05:11

Anna: Długo oczekiwana ciąża

ciąża1Dzień dobry !!!

Pragnę wyrazić ogromną wdzięczność dla tych ludzi, którzy tworzą tę stronę umożliwiając nam dzielenie się łaskami otrzymanymi przez wstawiennictwo Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Wielkie dzięki za to, co dla nas robicie!!!
Mój cud, to długo oczekiwana ciąża.

poprz.12345678910nast.
Strona 1 z 10

Facebook

Społeczności