Praca

Praca (15)

czwartek, 26 kwiecień 2018 08:53

Marzena: Praca dla męża

Napisał

nowenna111Chciałabym bardzo podziękować Matce Bożej za rozwiązanie węzła.

Modliłam się o pracę dla męża.

Już w drugim dniu nowenny pojawiła się iskierka nadziei, a w czwartym dniu mąż poszedł do pracy.

Dziękuję, że tak szybko Matka Boża wysłuchała mojego błagania.

środa, 04 kwiecień 2018 15:27

Agnieszka: Wymodliłam pracę

Napisał

Nowenna Pompejańska świadectwa1Szczęść Boże. Chciałabym napisać świadectwo, ponieważ dzięki Maryi oraz Św. Józefowi otrzymałam pracę.

O nowennie dowiedziałam się od koleżanki w okresie, kiedy poszukiwałam pracy po 4 letniej przerwie zawodowej związanej z wychowywaniem córki i moją chorobą. Bardzo zależało mi na znalezieniu dobrej pracy, odmówiłam nowennę w tej intencji.

wtorek, 13 marzec 2018 13:36

Grażyna: Mam pracę!

Napisał

pracaKochani, chciałam zaświadczyć, że Maryja wysłuchała mojej modlitwy o rozwiązanie węzła braku pracy. Dziękuję Ci Maryjo, że już wyprosiłaś u Boga łaskę wspaniałej pracy dla mnie, choć dziś dopiero zakończyłam Nowennę. Miałam w trakcie jej odmawiania już 2 rozmowy o pracę i
wierzę, że ta właśnie praca jest dla mnie. Wierzę, że przez orędownictwo Maryi Bóg wysłuchał mojej modlitwy.

wtorek, 20 luty 2018 15:18

M: Wszystko w moim życiu się ułożyło

Napisał

radośćOstatni rok był dla mnie bardzo ciężki, długo szukałam pracy, miałam problemy w prywatnym życiu. Odmawiałam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej węzły i Nowennę do św. Rity. Choroba dawała się we znaki, przez co trudno było mi się pozbierać. Niedługo po odmówionych przeze mnie nowennach spotkałam na swojej drodze wielu dobrych ludzi, którzy mi pomogli, znalazłam pracę.

sobota, 03 luty 2018 17:59

Roksana: Wymodliłam pracę

Napisał

1977Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Chciałam podziękować Przenajświętszej Panience za pomoc w znalezieniu pracy. Na to świadectwo zbierałam się pół roku ( tak właściwie sama nie wiem czemu tyle zwlekałam), ale zacznę od początku: w lipcu zeszłego roku przez cztery miesiące byłam bez pracy. Miałam w sobie smutek, rozgoryczenie, strach ...

poniedziałek, 25 grudzień 2017 10:40

Marek: Powrót do ukochanej pracy

Napisał

50790Działo się to kilka lat temu w Krakowie. Miałem swoją ulubioną pracę. Byłem jednym z najlepszych pracowników. Pogłoski chodziły o moim awansie. Niestety, któregoś dnia wszedłem w prywatny konflikt z kierownikiem działu(chodziło o kobietę) i zostałem zwolniony. Nie mogłem się z tym pogodzić. Poszedłem do dyrektora tłumacząc mu, że nie chodzi o sprawy zawodowe tylko prywatne.

środa, 13 grudzień 2017 17:14

Ewa: Świadectwo znalezienia pracy!

Napisał

Nowenna Pompejańska świadectwa1Witam !  Mój narzeczony w tym roku skończył studia i przez kilka miesięcy bezskutecznie szukał pracy w zawodzie, w swojej wymarzonej dziedzinie. Chodził na rozmowy kwalifikacyjne, ale zawsze okazywało się, że brakuje mu doświadczenia i wybierane były osoby z większym doświadczeniem. Narzeczony był tym faktem załamany, musiał znaleźć tymczasową pracę, w której nie realizował się zawodowo.

niedziela, 29 październik 2017 18:28

Joanna: Wyprosiłam pracę !

Napisał

rozaniecWitam serdecznie.  Chciałam złożyć świadectwo o wysłuchanej modlitwie. W sierpniu br. zaczęłam się modlić Koronką do Matki Boskiej Rozwiązującej Węzły oraz Koronką do Krwawych Łez Matki Bożej z prośbą o rozwiązanie węzła braku pracy. W kwietniu br. odeszłam z pracy w związku ze zmianami w moim życiu osobistym. W sierpniu br. zaczęłam odmawiać obie Koronki do Matki Boskiej i już we wrześniu pojawiła się propozycja pracy.

środa, 18 październik 2017 06:21

Magdalena: Zostałam wysłuchana natychmiast

Napisał

nowenna 50Witam serdecznie. Chciałam zaświadczyć, że Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły ma ogromną moc. Przez okres kilku miesięcy, pomimo intensywnych poszukiwań, nie mogłam znaleźć pracy. Pewnego dnia obejrzałam wykład ks. Piotra Glasa, który wspominał o tym jak ogromną moc sprawczą ma Nowenna i że Maryja wysłucha każdego kto z miłością i szczerze się do niej zwraca.

poniedziałek, 12 grudzień 2016 07:25

Grażyna: Sprzedany dom

Napisał

nowennapompejanska2Było to w 2011 roku. Mój mąż zajmuje się budową i sprzedażą domów.

To był jego pierwszy dom, który miał być sprzedany, ale niestety nie mógł znaleźć na niego nabywcy.   Zapożyczyliśmy się w banku i u znajomych. Wszystkie pieniądze utopiliśmy w budowę.  

Jedny słowem było bardzo trudno.

poprz.12nast.
Strona 1 z 2

Facebook

Społeczności