sobota, 02 czerwiec 2018 09:14

Anna: Nieoczekiwany awans Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(12 głosów)

nowenna 50Szczęść Boże. Opowiem Wam moją historię o pomocy, którą otrzymałam od Maryi Rozwiązującej Węzły.

Miałam duże problemy w pracy. Byłam często szykanowana i poniżana przez przełożonych. Pewnego dnia po kolejnych nieuzasadnionych prześladowaniach, wróciłam do domu i tuż przed obrazem Matki Bożej wybuchłam płaczem, prosząc Maryję o pomoc.

Tego samego dnia w Internecie trafiłam „niby przypadkiem" na Waszą stronę o Nowennie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Nie znałam tej modlitwy, ale fascynujące świadectwa innych ludzi, skłoniły mnie do podjęcia próby jej odmówienia. Oczywiście, prosiłam Maryję o pomoc w pracy.

Dokładnie w 9 dniu Nowenny dostałam telefon i zaproszono mnie na rozmowę w centrali, której nasza instytucja jest podporządkowana. Myślałam, że zostałam zwolniona, ale szybko okazało się, że otrzymałam awans i propozycję pracy u nich.

Spodobał im się projekt, który przygotowałam kilka miesięcy wcześniej, przez co otrzymaliśmy dużą dotację z UE.

Pracuję teraz w dobrym i miłym zespole i w miejscu, o którym nawet nie marzyłam. Wiem, że to wszystko zasługa Maryi, i wiem, że nigdy nikt by mnie nie zauważył, gdyby nie jej interwencja. Takich ludzi jak ja w naszym urzędzie jest wielu, ale tylko mnie awansowano.

Ta nowenna naprawdę działa! Mam nadzieję, że wkrótce napiszę o kolejnym cudzie, o który się modlę.

 

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 957 razy Ostatnio zmieniany sobota, 02 czerwiec 2018 09:34

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności