piątek, 22 listopad 2019 15:44

Małgorzata: Praca w 10 dni Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(7 głosów)

pracaOd 6 miesięcy bezskutecznie poszukiwałam pracy. Po kilkuletnim pobycie za granicą i odchowaniu dzieci okazało się, że mimo wyższego wykształcenia w Polsce nie ma dla mnie miejsca na rynku pracy...

Długie miesiące, dziesiątki rozmów kwalifikacyjnych i wysłanych CV i zawsze odmowa... Modliłam się, modlił się mój mąż i cierpliwie czekaliśmy wierząc, że Bóg ma dla mnie plan, mijały kolejne tygodnie a ja wciąż byłam bez pracy.

Usłyszałam o Nowennie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Kiedy zaczęłam ją odmawiać była już noc, mąż spał a ja przy odmawianiu pierwszej dziesiątki różańca wpadłam w paniczny strach, bałam się ciemności jak nigdy dotąd, wciąż miałam w głowie myśl, że to zła modlitwa, że nie powinnam jej odmawiać, przeżyłam coś strasznego, jakby złemu bardzo zależało, żebym nie odmówiła tej nowenny... ale już przy ostatnim dziesiątku wszystko nagle ustąpiło. Ze spokojem zasnęłam...

Odmówiłam 9 dni nowenny i nigdy więcej ten niepokój się nie powtórzył. Ostatniego dnia gdy odmawiałam i zamknęłam oczy zobaczyłam węzeł, który poprzez pociągnięcie dwóch stron sznurka rozwiązał się.

Po 10 dniach dostałam pracę. Satysfakcjonującą, dobrą, lepszą niż mogłabym sobie wymarzyć. Ani na chwilę nie zwątpiłam w moc tej modlitwy, ale wciąż nie mogę wyjść z zachwytu, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

Wdzięczna Matce Bożej Rozwiązującej Węzły jutro idę podpisać umowę o pracę :)

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 681 razy Ostatnio zmieniany piątek, 22 listopad 2019 15:53
Więcej w tej kategorii: « Anna: To po prostu cud !

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności