wojbil

poniedziałek, 05 grudzień 2016 17:55

Justyna: Zakończenie toksycznej znajomości !

50790Przesyłam świadectwo wysłuchania nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Nie mam dziś wątpliwości, że moja modlitwa została wysłuchana.

Otóż, sprawa dotyczy złych relacji mojego męża z kolegą, które od dłuższego czasu miały negatywny wpływ na niego i nasze małżeństwo, o czym wielokrotnie mąż sam mnie informował, i co było widoczne po każdym spotkaniu męża z nim.  Prośbą i groźbą starałam się to przerwać, bo wiedziałam, że skutki tej znajomości są coraz bardziej odczuwalne.

sobota, 03 grudzień 2016 08:06

Andrzej: Wysłuchana modlitwa o pracę

krzyżMatka Boża pomogła mi w życiu już tyle razy...Chroni moją rodzinę.

Jeden przypadek pamiętam szczególnie. Był to październik 2008 roku. Przez własną głupotę straciłem dobrze płatną pracę.

Jakiś czas później zacząłem szukać kolejnej, ale pomimo moich najlepszych starań, po 8 miesiącach wciąż byłem bezrobotny.

Poddałem się. Pojawił się alkohol. Piłem prawie codziennie. Przepijałem resztę swoich oszczędności.

sobota, 03 grudzień 2016 07:00

Beata: Atak nocnej zmory

zmora nocnaJestem młodą 23 letnią dziewczyną. Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły praktykuję od 6 lat. Jestem przekonana o tym, że jest to najsilniejsza modlitwa do Maryi. Żadna inna modlitwa nie rozwścieczyła tak diabła jak ta Nowenna.

Miałam 17 lat, gdy zło przyszło wprost do mojego domu.
Pewnego wieczoru poszłam spać. Rodzice wyszli na imieniny do znajomych, więc zostałam sama. Kiedy tak sobie  leżałam w łóżku, usłyszałam kroki na korytarzu. Były jakieś dziwne. Tak jakby ktoś szedł w drewnianych klapkach. Pierwsze co pomyślałam – duch !!! Skuliłam się pod kołdrą. Nagle usłyszałam jak się drzwi otwierają, i to coś podeszło do mojego łóżka.

czwartek, 01 grudzień 2016 08:42

Kasia: Uzdrowienie z choroby

pompejanskaChcę opowiedzieć Wam moją historię, może to pomoże tym, którzy potrzebują wsparcia. Jestem młodą dziewczyną. Osiemnaście miesięcy temu zdiagnozowano u mnie raka.

Wymagało to natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Lekarze powiedzieli, że uratują mi życie przez usunięcie narządów rodnych. To był trudny dla mnie czas. Zaczęłam czytać biblię, poszłam do spowiedzi, komunii. Prosiłam Boga o przebaczenie, siłę i odwagę.

środa, 30 listopad 2016 08:02

Anna: Prawdziwa miłość

rozwiazwezly 3Opowiem Wam bardzo pouczającą historię. Byłam kiedyś w związku z młodym, przystojnym chłopakiem. Mimo, iż dużo pił, pożyczał ciągle ode mnie pieniądze i nie oddawał ich, oraz często robił awantury, to wydawało mi się, że wciąż go kocham, dlatego ciągle modliłam się do Matki Bożej o to, aby nasz związek przetrwał, i żeby chłopak się zmienił.
Kiedyś przypadkowo w internecie przeczytałam informację o modlitwie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Postanowiłam, że się pomodlę o pokój w naszym związku.

wtorek, 29 listopad 2016 07:42

Agnieszka: Jestem szczęśliwą matką

ciążaW ciągu 7 lat małżeństwa, liczne próby poczęcia dziecka okazały się bezskuteczne. Popadłam w beznadzieję i depresję.

Pewnego dnia pojechaliśmy z mężem do Lichenia. Tam podczas mszy św. Ksiądz mówił o Nowennie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Następnego dnia zaczęłam się modlić. I stał się cud !

poniedziałek, 28 listopad 2016 18:42

Janusz: Pomoc Matki Bożej

nowenna do matki bożej rozwiązującej węzły 1Otrzymałem wiele błogosławieństw, od kiedy zacząłem praktykować Nowennę do Matki Bożej rozwiązującej węzły.
Dzięki modlitwie poznałem swoją wspaniałą, wierzącą żonę. Znalazłem wymarzoną pracę. Wyszedłem bez żadnego uszczerbku na zdrowiu z bardzo groźnego wypadku samochodowego.

sobota, 26 marzec 2016 06:04

Iwona: Choroba się zatrzymała

pompejańska 2W listopadzie 2012 roku, u synka mojej kuzynki mającego wówczas 8 miesięcy, zdiagnozowano chorobę genetyczną, która według wszelkich dotychczasowych badań i doświadczeń powoduje śmierć dziecka przed 10 rokiem życia. Wykonano kilka badań i każde z nich potwierdziło diagnozę. Rozpacz rodziców była ogromna. Choć mieli pieniądze byli bezsilni wobec tej strasznej choroby, na którą nie ma żadnego lekarstwa. Lekarze doradzili im, aby wykonali bardzo szczegółowe badanie, które wymagało wysłania próbek do USA.

piątek, 25 marzec 2016 05:59

Anna: Nowenna w intencji rodziny

nowenna 50Coś mnie ciągnie do różańca. Bardzo chciałam odmówić kolejną nowennę pompejańską, mimo tego, że poprzednie były „słabej jakości". Byłam znudzona, nie mogłam się skupić, czekałam każdego dnia żeby tylko skończyć. Mój uparty charakter, pomógł mi dobrnąć do końca, choć była to dla mnie męczarnia. A jednak minął krótki czas i znowu nie mogłam sobie wybić z głowy myśli o kolejnej nowennie, choć wątpiłam czy tak kiepska modlitwa nie obraża Maryi. Zawsze mi się wydawało, że jestem całkiem dobrą katoliczką. Chodzę do kościoła, modlę się przecież... A to, że modlitwa jest najczęściej mechaniczna? Cóż... w końcu ile razy można powtarzać te same słowa.

środa, 02 marzec 2016 08:22

Magdalena: To był cud !

Nowenna Pompejańska świadectwa 8W 2005 roku mąż mojej siostry został przewieziony do szpitala z marskością wątroby.
Lekarz prowadzący powiedział, że nie ma żadnej nadziei. Trzy dni później zapadł w śpiączkę. Lekarze twierdzili, że nie przeżyje nocy. Moja siostra została przy nim. Całą noc modliła się na różańcu w szpitalnej kaplicy o zdrowie męża.
Następnego dnia chory wybudził się ze śpiączki. Wbrew temu co mówili lekarze, szwagier zamiast umrzeć, z każdym dniem czuł się coraz lepiej i odzyskiwał zdrowie.

poprz.3456789101112nast.
Strona 9 z 12

Facebook

Społeczności