Nowenna Pompejańska

wojbil

środa, 18 październik 2017 06:21

Magdalena: Zostałam wysłuchana natychmiast

nowenna 50Witam serdecznie. Chciałam zaświadczyć, że Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły ma ogromną moc. Przez okres kilku miesięcy, pomimo intensywnych poszukiwań, nie mogłam znaleźć pracy. Pewnego dnia obejrzałam wykład ks. Piotra Glasa, który wspominał o tym jak ogromną moc sprawczą ma Nowenna i że Maryja wysłucha każdego kto z miłością i szczerze się do niej zwraca.

niedziela, 08 październik 2017 07:55

Agnieszka: Otrzymane łaski !

różaniec 2Szczęść Boże. Miesiąc temu odmówiłam nowennę do MB Rozwiązującej Węzły w intencji błagania o rozwiązanie węzłów, które uniemożliwiają córce zdać pozytywnie egzamin na aplikację notarialną.

W ubiegłą sobotę przystąpiła po raz czwarty do egzaminu. Powierzałam ją Duchowi Świętemu, prosząc o prowadzenie i mądrość podczas rozwiązywania testów.

środa, 04 październik 2017 04:58

Paulina: Dziękuję za łaski

różaniecNowennę do Matki Bożej Rozwiązującej węzły zaczęłam odmawiać w lipcu w intencji uzdrowienia zatok, górnych dróg oddechowych. Matka Boża pomogła mi. Nie zostałam może uzdrowiona z zatok szczękowych, ale przynajmniej z zatok przynosowych, więc nie muszę iść na operację. Lepiej się czuję i dochodzę do zdrowia.

środa, 27 wrzesień 2017 07:32

Anna: Zostałam wysłuchana !!!

nowenna do matki bożej rozwiązującej węzły 1Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły odmawiam od kilku miesięcy, wiele intencji już za mną, ale bez ustanku proszę Maryje o rozwiązanie moich problemów. Chcę zaświadczyć, że nowenna ma ogromną moc sprawczą, dla mnie jest ona ostatnią deską ratunku, więc ciągle do niej wracam. Modliłam się o pomoc w rozwiązaniu moich problemów mieszkaniowych, zostałam wysłuchana w 100%.

sobota, 23 wrzesień 2017 07:26

Marta: Teraz jestem szczęśliwa !

smutekSzczęść Boże. Chciałabym opowiedzieć o tym, jak kiedyś pomogła mi Maryja Rozwiązująca Węzły. Stało się to 5 lat temu. Byłam szaleńczo zakochana w facecie z odległej o 300 km Warszawy. Ale kilometry nie powstrzymały naszej miłości. Codziennie godzinami rozmawialiśmy przez telefon, a w weekendy się spotykaliśmy. W sylwestra dał mi piękny pierścionek i poprosił o rękę. Byłam szczęśliwa. Wszyscy nasi przyjaciele mówili o naszej pięknej miłości.

niedziela, 17 wrzesień 2017 07:13

Marek: Uratowała mnie Maryja

Nowenna Pompejańska świadectwaDzień dobry. Chciałbym Państwu opowiedzieć historię, która moim zdaniem jest dowodem na Boską interwencję w życiu człowieka. Byłem zawsze średnio wierzącym, jednak któregoś dnia postanowiłem zwrócić się do Maryi o pomoc. Padło na Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Nie dlatego, że jest skuteczna, tylko że krótka, bo trwa zaledwie 9 dni.

piątek, 01 wrzesień 2017 17:41

Katarzyna: Zabiłam swojego tatę !

nowenna555Dzień dobry. Mam na imię Kasia i mam 16 lat. Jak sięgam pamięcią wczesne dzieciństwo miałam bardzo szczęśliwe. Tylko ja i moi rodzice. Byłam ich oczkiem w głowie. Wspólne wakacje, wycieczki rowerowe, wyjazdy weekendowe na wieś. To było coś niesamowitego. Tata był policjantem. Niestety, któregoś dnia wziął łapówkę i został dyscyplinarnie zwolniony z pracy. To był okres, kiedy umarł kochany tata, a narodził się potwór.

niedziela, 13 sierpień 2017 13:49

Agnieszka: Świadectwo uzdrowienia

pompejanska1Dzień dobry. Chciałabym opowiedzieć historię mojego męża, który doświadczył wielkiego cudu przez wstawiennictwo Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Trzy lata temu mąż zachorował na ciężką genetyczną chorobę, przez którą gniła mu skóra i ciało na rękach. Jeździliśmy od kliniki do kliniki mając nadzieję na wyleczenie. Niestety nikt nie był w stanie mu pomóc. Rany coraz bardziej krwawiły i napełniały się ropą.

wtorek, 08 sierpień 2017 06:30

Sabina: W oczekiwaniu na cud

1977Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chciałam się podzielić z Wami moim świadectwem po odmówieniu Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Niestety to ja sama stworzyłam sobie te węzły w moim życiu. Mam 25 lat, od sierpnia jestem żoną wspaniałego człowieka, jako że zawsze miałam wszytko zaplanowane szczegółowo w życiu, tak też było wtedy, kiedy postanowiłam od razu po ślubie mieć dziecko, tak miało być i koniec.

sobota, 29 lipiec 2017 03:39

Angelika: Maryja czyni cuda !

Nowenna Pompejańska świadectwa1Od kilku lat codziennie wstaję rano żeby poćwiczyć. Pod koniec maja złapała mnie rwa kulszowa, która zupełnie ograniczyła moje ruchy, ból doprowadzał do łez, a o sporcie mogłam pomarzyć. Dla kogoś pewnie nic takiego, a ja straciłam coś najważniejszego....
Całkiem się załamałam. W międzyczasie zaczęłam chodzić do kręglarza. Modliłam się o zdrowie - tak bardzo nie mogłam się pogodzić, że sport, któremu się poświęcałam poszedł na marne.

poprz.12345678910nast.
Strona 1 z 11

Facebook

Społeczności