środa, 09 wrzesień 2015 19:01

Agnieszka: Pomoc Matki Bożej Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

73208-je pense je pense que je suis amoureux d elleTrzy lata temu przeżywałam najpiękniejszy okres w moim życiu. Wyszłam za mąż za człowieka, którego bardzo kochałam. Doznałam miłości, jakiej jeszcze nigdy nie czułam.

Po dwóch latach wspólnego życia zamiast miłości odczułam ból i cierpienie...odszedł, podeptał mnie i moje serce, które kochało Go najpiękniej jak tylko potrafi. Wieść o zdradzie powaliła mnie na kolana. Codziennie klęczałam, modliłam się i wyłam w niebogłosy prosząc Boga by wskazał mu drogę do mnie, aby znów mnie pokochał, tym razem już na zawsze.

 

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od mojej mamy, która widząc moje cierpienie zaczęła się za mnie modlić. Postanowiłam, że ja też spróbuje.

Modliłam się o uzdrowienie naszego małżeństwa. To trudna i wymagająca modlitwa, ale kiedy Bóg wkroczył w całości do mojego życia nastąpił porządek.

W połowie części dziękczynnej mąż napisał do mnie sms-a, czy chciałabym podjąć próbę uratowania naszej rodziny. Odpisałam, że tak. Nie było łatwo, ale się udało. Po pół roku terapii i rozmów z psychologiem znów zamieszkaliśmy razem.

Wierzę że pomogła w tym modlitwa. Dziękuję. Ktoś kiedyś napisał, że jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu. I czuję, ze tak jest.

Czytany 1862 razy Ostatnio zmieniany środa, 09 wrzesień 2015 19:22

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności