niedziela, 13 wrzesień 2015 06:33

Marek: Uzdrowienie małżeństwa Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

sercePo 5 latach małżeństwa żona stwierdziła, że już mnie nie kocha.

Byłem w szoku. Myślałem, że jest wszystko OK.

Dwa dni później wyprowadziła się z domu. Wszelkie próby rozmowy, kończyły się fiaskiem. Nie mogłem w żaden sposób do niej dotrzeć. Dwa tygodnie później napisała mi sms-a, że chce rozwodu.

Zrozpaczony, szukałem ratunku w internecie. Trafiłem na Nowennę Pompejańską. Zacząłem czytać świadectwa ludzi, którzy byli w tej samej sytuacji co ja. Zaskoczyło mnie to, ilu z nich uratowało swoje małżeństwa przez różaniec.

Jeszcze tego samego dnia przystąpiłem do odmawiania Nowenny. Modlitwa jest bardzo trudna. Myślałem, że nie dam rady. W ostatni dzień części błagalnej żona napisała mi w nocy sms-a „co słychać". Przez całą część dziękczynną pisaliśmy do siebie po kilkadziesiąt sms-ów dziennie. Dwa dni po skończeniu Nowenny wybraliśmy się na randkę. Dzisiaj mija rok od tego wydarzenia. Wróciliśmy do siebie i jesteśmy szczęśliwym małżeństwem.

Czytany 1501 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 13 wrzesień 2015 06:53

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności