wtorek, 15 maj 2018 14:14

Gosia: Ta modlitwa działa naprawdę! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(13 głosów)

smutekKochani ! Zaczęłam 5 dni temu drugą nowennę, natomiast najpierw świadectwo po pierwszej nowennie.

Jestem mamą dwóch chłopców, w wieku 3 i 6 lat. Mój mąż jest wspaniałym człowiekiem, bardzo nas kochającym, jednak dość szybko tracącym cierpliwość.

Bardzo negatywnie odbijało się to na nas wszystkich. Bardzo często kłóciliśmy się wszyscy ze sobą, zasadniczo atmosfera nerwówki.

Doszłam do momentu, w którym nie miałam siły zupełnie już na nic, i miałam poczucie, że mam dosyć tych trzech mężczyzn, trzech wspaniałych mężczyzn, którzy są moją najbliższą rodziną.

Poprosiłam Jezusa o pomoc i jakoś tak zaraz chwilę potem natrafiłam na tą nowennę(którą poniekąd znałam już od Ojca Adama Szustaka).

Zaczęłam odmawiać ją tego samego dnia w intencji harmonii i miłości w naszej rodzinie. Szok przeżyłam dość solidny, ponieważ od tego właśnie pierwszego dnia zaczęło być dużo spokojniej. Kiedy wróciłam do rodziny po modlitwie Nowenny pierwszego dnia, zauważyłam, że wszyscy są jacyś tacy dla siebie wyjątkowo mili i spokojni. Dopiero po jakimś czasie przyszło olśnienie: „Maryjo, to Ty przecież !!!"

I zaczęły się bardzo fajne dni, modliłam się codziennie nowenną i widziałam wyraźnie, jak zaczynamy się cieszyć swoją obecnością.

Czwartego dnia przeżyłam coś, co wydaje mi się, że mogło być atakiem złego. Kłóciliśmy się ze sobą znowu dość okropnie. To był dzień kiedy znowu było ciężko, bardzo ciężko. Trwałam jednak w modlitwie.

Piąty dzień, szósty i siódmy były znowu piękne. Ósmego dnia natomiast miało miejsce coś bardzo negatywnego – poprosiłam męża o przemyślenie swojego zachowania, paru spraw, które mnie dręczyły. Wybuchła rozmowa, w której mąż powiedział, że jeśli tak bardzo przeszkadza mi jego zachowanie, to może lepiej powinniśmy się rozwieść.

Poprosiłam Ducha Świętego o pomoc i ta pomoc nadeszła natychmiast. Duch Święty wlał mi w usta odpowiednie słowa. Poszliśmy spać już spokojni, w miłości.

9 dzień był piękny, wspaniały i tak od tych 10 dni, od zakończenia Nowenny jest w naszym domu spokój, miłość i cierpliwość.

Spędzamy chętnie czas w swoim towarzystwie. Nie znaczy to oczywiście, że panuje sielanka przez cały czas, ale ogólnie jest spokojnie, żyjemy w miłości. Jestem dozgonnie wdzięczna Maryi za opiekę! Wiem, że jest z nami przez cały czas.

Zaczęłam drugą Nowennę, tym razem, żeby rozwiązać problemy zawodowe mojego męża. Działanie zobaczyłam już pierwszego dnia.

Kochani, to jest jakiś przepiękny, Boski obłęd! Z całego serca namawiam Was do odmawiania Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Pozdrawiam Was serdecznie, Gosia.

 

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1050 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 15 maj 2018 14:31

3 komentarzy

  • Link do komentarza Krzysiek czwartek, 17 maj 2018 14:42 napisane przez Krzysiek

    Już wiem co robić ... U nas też nerwówka. I od dwóch dni przyszła mi na myśl żeby odmówić tą nowennę. Jedną kiedyś odmówiłem i już natychmiast po pierwszej modlitwie, miałem taki ogromny spokój. Dziś uruchomiłem stronę i bach ... pierwsze przeczytane świadectwo to właśnie to. Jakbym miał się upewnić że mam odmówić tą Nowennę.

  • Link do komentarza Edyta środa, 16 maj 2018 19:11 napisane przez Edyta

    Piękne świadectwo pełne wiary. Faktycznie nowenna jest niesamowita i modlitwy są wysłuchane. To nie zbieg okoliczności, że podczas nowenny dzieje się źle ale trzeba wytrwać do końca. Ja raz w miesiącu adoruję Pana Jezusa przed Najświętszym sakramentem przez godzinę zapisałam się na dyżur w naszym Kościele i już trzeci raz napotykam trudności akurat w ten sam dzień co ma być adoracja tak jakby ktoś robi wszystko żeby tam nie iść zamykam oczy i mówię Jezu Ty się tym zajmij i wyobraźcie sobie wszystko się rozwiązuje.

  • Link do komentarza Anka wtorek, 15 maj 2018 19:21 napisane przez Anka

    Ależ cudowne świadectwo. Na pewno Wam się uda.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności