niedziela, 23 wrzesień 2018 09:32

Maria: W oczekiwaniu na cud Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

06Szczęść Boże!
Trzy miesiące temu mój mąż odszedł ode mnie do innej kobiety, zostawiając mnie z trzymiesięcznym wtedy dzieckiem. Stale modlę się o jego powrót, o uratowanie naszego małżeństwa. Niedługo po jego odejściu, zaczął nalegać na rozwód. Modliłam się nowenną do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, aby usunęła z jego głowy te myśli, nazwałam je węzłem myśli o rozwodzie.

 

Po odmówieniu nowenny jeszcze raz o tym wspomniał, wiem, że już nawet był u jakiegoś prawnika, ale do tej pory nie powziął żadnych kolejnych kroków i nie rozmawiamy o rozwodzie, za co z całego serca dziękuję naszej Mateńce!
Jednocześnie proszę każdego, kto przeczyta to moje małe świadectwo, o choćby krótkie westchnienie za nami w modlitwie. Bóg zapłać!

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1102 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 23 wrzesień 2018 09:47

1 komentarz

  • Link do komentarza Ania wtorek, 25 wrzesień 2018 12:21 napisane przez Ania

    To straszne co piszesz. I zastanawiam się czy on jest wogole Ciebie wart. Wiem ze z dzieckiem jest ciężko samej ale może lepiej samej niż z kimś, kto zostawią żonę z noworodkiem na pastwę losu.
    Pomodle się w Twojej intencji. Aby wszystko Ci się poukladalo. Z Bogiem.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności