Zdrowie

Zdrowie (66)

czwartek, 31 styczeń 2019 16:18

Ania: Łaska przyszła szybko

Napisał

CiążaTo moja 4 nowenna. Tym razem o rozwiązanie węzła, który zniewala moją córkę.

Ma 8,5 miesiąca. Gdy miała 5,5 trafiliśmy do fizjoterapeuty, okazało się, że ma wzmożone napięcie mięśniowe w nóżkach, przez co nie potrafiła poprawnie się obracać i dalej rozwijać. Ćwiczenia dawały efekty. Obroty, pełzanie, pozycja do raczkowania. Jednak nie umiała ruszyć, bujała się przód tył i tyle.

niedziela, 06 styczeń 2019 15:36

Sylwia: Łapcie za różaniec !

Napisał

nowenna 50Chciałam złożyć świadectwo skutecznej nowenny jaką daje modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Modliłam się o rozwiązanie węzła bólu w prawym boku.

Ból był tak silny , że trafiłam do szpitala, a tam rozłożyli ręce, bo nic z badań nie wychodziło. Wróciłam do domu , kilka dni spokój i powrót silnego bólu.

niedziela, 18 listopad 2018 13:58

Maria Magdalena: Kocham Cię Mamo Maryjo

Napisał

nowenna 8Szczęść Boże!  Odmówiłam dwie Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły w intencjach mojego ojczyma.
Pierwsza dotyczyła choroby skóry: mojego ojczyma zaczęła nagle latem bardzo swędzieć skóra całego ciała, nie mógł w nocy spać,wszystkie kosmetyki podrażniały jego skórę, musiał się kąpać kilka razy dziennie, słowem bardzo się męczył, a fakt, że nie było wiadomo od czego to jest jeszcze bardziej go dobijał.

sobota, 06 październik 2018 05:49

Ania: Tata odzyskał wzrok

Napisał

11456Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Pragnę złożyć świadectwo w imieniu mojej mamy, która za moją namową odmówiła Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły w intencji mojego taty. Ja tez odmawiałam różaniec, lecz w intencji jego nawrócenia.
Nowenna mojej mamy została wysłuchana.
Mój tato około pół roku temu stracił wzrok w jednym oku. Lekarze nie pozostawili mu złudzeń.

środa, 03 październik 2018 06:46

Grażyna: Pomoc dla mojej mamy

Napisał

nowenna 50Szczęść Boże. Moja mama ( 87 lat ) od ponad 2 lat cierpi na refulx żołądka. Przez tyle czasu ból bardzo ją paraliżował. Lekarz specjalista przepisywał coraz to nowe lekarstwa, ale niewiele to pomagało, albo jeszcze pogarszało. Kobiecina była już bardzo wycieńczona.

Odmówiłam w jej intencji chyba trzy Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, ale ból trwał nadal.

niedziela, 30 wrzesień 2018 06:26

Uzdrowiona: Samogwałt odszedł w niepamięć!

Napisał

Nowenna Pompejańska świadectwa1Stało się coś, co wydawało mi się niemożliwe. Zostałam uwolniona przez wstawiennictwo Maryi z nałogu masturbacji. Tkwiłam w tym grzechu jakieś 15 lat, stał się on dla mnie rutyną, która zatruwała mi życie. Grzech ten nie dawał mi nic poza namiastką szczęścia, ale to też chwilowego. Byłam pewna, że się nie uda, że za długo to trwa, a jednak... odważyłam się prosić!

czwartek, 19 lipiec 2018 07:22

Anna: Widzę dobre zmiany

Napisał

nowenna111Szczęść Boże. Chciałam podzielić się moim świadectwem, odmówiłam już dwie Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. 

Pierwszą Nowennę odmówiłam w intencji rozwiązania węzła okropnych blizn na nogach, których nie mogłam się pozbyć od dawna. Po zakończeniu nowenny spostrzegłam, że blizny są już o wiele mniej widoczne.

niedziela, 24 czerwiec 2018 08:05

Anna: Natchnienie przez Ducha Świętego

Napisał

nowenna9Moi drodzy, pragnę złożyć dziś świadectwo kolejnej nowenny.
Może się to wydawać nic nie znaczące czy błahe, jednak dla mnie jest to cud.
Od roku walczyłam z zapaleniem błony śluzowej żołądka. Żadne leki przepisywanie przez lekarzy nie działały, a tylko powiększamy problem. Doszło do tego, że szkodziło mi wszystko cokolwiek zjadłam.

sobota, 09 czerwiec 2018 14:33

Anna: Zatrzymanie choroby

Napisał

pompejanska1Szczęść Boże wszystkim. 

Moje świadectwo dotyczy zatrzymania poważnej choroby u mojego malutkiego chrześniaka.

Ma dopiero 3 latka, a zdiagnozowano u niego rzadką chorobę, na którą zapadają dorośli mężczyźni. Przeszedł dwie operacje i dzięki wstawiennictwu Matki Bożej choroba się zatrzymała. A lekarze na początku mówili nawet o amputacji.

piątek, 08 czerwiec 2018 10:55

Agnieszka: Nowenna otwiera wrota niebios

Napisał

szpital2Szczęść Boże , pragnę podzielić się moim świadectwem z Wami wszystkimi wierzącymi i tymi , którzy jeszcze wątpią, bądź zastanawiają się, czy podjąć wysiłek związany z odmawianiem Nowenny . Przypadkiem, chociaż w przypadki nie wierzę, natknęłam się na Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującą Węzły. Podjęłam to wyzwanie,  zmagałam się sama ze sobą z własnymi słabościami , lękiem, trudnościami, które piętrzyły się podczas odmawiania tej i kolejnych Nowenn.

poprz.12345nast.
Strona 1 z 5

Facebook

Społeczności