Zdrowie

Zdrowie (66)

wtorek, 10 kwiecień 2018 15:07

Maria: Cudownie uzdrowiony

Napisał

LekarzeSzczęść Boże! W marcu 2015 roku u mojego męża zdiagnozowano bardzo zaawansowanego raka prostaty z przerzutami do kości. Stan był bardzo poważny, wręcz beznadziejny. Zalecono operację i hormonoterapię. Nasze życie kręciło się tylko wokół lekarzy i szpitali. Nowotwór to coś strasznego! Któregoś dnia poszłam do ordynatora i zapytałam wprost, czego możemy się spodziewać?

niedziela, 08 kwiecień 2018 06:23

Ania: Wysłuchana druga nowenna

Napisał

1977Szczęść Boże. Piszę już kolejne świadectwo tutaj. Maryja cały czas słucha moich wołań i wciąż wyprasza dla mnie i mojej rodziny kolejne łaski.

Moja córka przechodziła od 2 roku życia bóle nóg i rąk. Teraz ma 10 lat. Specjalista wykluczył poważne choroby. Wyglądało to raczej na wrażliwość na pogodę.

piątek, 30 marzec 2018 16:03

Zosia: W 9 dniu stał się cud!

Napisał

pompejanska1Kochani, fajnie, że piszecie o cudach. Uwielbiam czytać Wasze historie, rozgrzewają moją duszę. Ja również otrzymałam wiele pomocy od Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Czuję jej opiekę i troskę. Opowiem Wam jedną historię, która przydarzyła się mojemu koledze z pracy. Pracujemy w dużym hipermarkecie budowlanym. Któregoś poranka przyszedł do nas kierownik i poinformował nas o strasznej tragedii, która miała miejsce poprzedniego wieczoru.

wtorek, 20 marzec 2018 15:13

Aga: Dziękuję za ustąpienie bólu

Napisał

ząbJestem bardzo wdzięczna Maryi za rozwiązanie węzła bólu zębów.

Przez około 3 dni bardzo bolały mnie zęby. Ciężko było stwierdzić, czy ból pochodzi z górnej, czy z dolnej szczęki. Obawiałam się wizyty u dentysty, gdyż bałam się, iż doktor zacznie wiercić w zdrowym zębie.

Zaczęłam się modlić i już drugiego dnia modlitwy ból ustąpił. Maryjo bardzo Ci dziękuję !!!

piątek, 09 marzec 2018 14:52

Ania: Maryja uratowała dziadka!

Napisał

pompejanska1Dzień dobry. Chciałabym opowiedzieć o moim dziadku, który ocalał dzięki modlitwie do naszej ukochanej Matki Bożej. Na początku października dziadek(ponad 80 lat) został zabrany do szpitala. Był już wtedy nieprzytomny. Rozpoznanie choroby zakrzepowo-zatorowej tętnic płucnych oraz zapalenie płuc przy temperaturze 40 stopni. Na oddziale intensywnej terapii przechodziliśmy trudne dni, gdyż nawet nie mogliśmy go zobaczyć. Ponadto lekarze nie dawali nam nadziei.

czwartek, 01 marzec 2018 13:09

Anna: Matka Boża sprawiła cud !

Napisał

jąkanie1Kochani, piszę to świadectwo ze łzami w oczach, gdyż problem, który został rozwiązany dotyczył mojej córki.
Moja córka zacinała się. Od zawsze był jakiś problem z mówieniem, ale spychałam to na rozwojową niepłynność mowy. Z wiekiem zaczęło być coraz gorzej. Problem nasilał się, gdy była podekscytowana czymś lub zdenerwowana. Na jakiś czas zacinanie się ukrywało, ale zawsze pod wpływem jakiegoś bodźca wracało.

niedziela, 25 luty 2018 17:11

Estera: Migrena ustąpiła

Napisał

nowenna111Witam. Chciałabym się podzielić krótkim świadectwem dostąpienia łaski, jaką wyprosiła mi Maryja Rozwiązująca Węzły. Otóż, od kilku lat zmagałam się z migreną, która się nieustannie nasilała.

W ostatnim czasie uporczywe bóle głowy uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie, bo występowały bardzo często i były naprawdę nie do zniesienia.

piątek, 09 luty 2018 08:27

Joanna: Nowenna ma niesamowitą moc

Napisał

pompejanska1Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły ma niesamowitą moc. Nie ma cudów, żeby nie była wysłuchana. Moja ciocia skończyła 70 lat i zachorowała na aplazję szpiku, bardzo ciężka choroba, a jeszcze w jej wieku. Lekarze nie dawali zbyt wielkiej nadziei, ale zaczęto leczenie. Najpierw lekami sterydami, ostatecznie mieli zlecić chemię. Ciocia była bardzo słaba, opuchnięta od sterydów, krwinki zanikały, szpik wysychał.

niedziela, 28 styczeń 2018 09:03

Weronika: Cudowna przemiana

Napisał

alkohol 4Zaczęłam modlić się Nowenną do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły w intencji mojego dziadka uzależnionego od alkoholu.

W jego życiu nie było już trzeźwych dni, a babcia coraz gorzej to znosiła. Było naprawdę ciężko. Zawsze kiedy nadchodził mój czas pożegnania z nimi, słyszałam od niej, że zostawiam ją w piekle. Martwiłam się na te słowa i nie zamierzałam dłużej czekać z modlitwą w tej intencji.
I stał się CUD!

środa, 24 styczeń 2018 08:16

Wojciech: Rozwiązanie węzła bólu

Napisał

pompejanska1Witam, chciałem złożyć świadectwo skuteczności Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. W zeszłym miesiącu z dnia na dzień zaczął mnie boleć staw w żuchwie. Z dnia na dzień narastał. Aż w któryś dzień obudziłem się ze łzami. Ból był okrutny. Nie mogłem mówić, jeść, ledwo dałem rade otworzyć szczęki. Dostałem antybiotyk i z dnia na dzień było lepiej. Problem się rozwiązał tak w 90%. Minął jakiś czas i problem zaczął powracać, z powrotem zaczęło mnie ten staw boleć.

poprz.12345nast.
Strona 2 z 5

Facebook

Społeczności