niedziela, 26 marzec 2017 13:06

Marek: W oczekiwaniu na cud ! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

MaryjaWitam. Modliłem się 9-cio dniową Nowenną do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Moja historia jest dość długa i męcząca. 7 miesięcy temu brałem sterydy, zostałem namówiony przez "dobrego kolegę"- brałem je przez 2 miesiące.

Po odstawieniu sterydów zaczęło się całkowite piekło - dostałem depresji, nerwicy oraz wiele różnych rzeczy, które dzieją się do dnia dzisiejszego, a których nie chce opisywać, bo jest ich po prostu za dużo. Mając 20 lat, a skończyłem właśnie tego roku w marcu, uświadomiłem sobie jak wiele już przeżyłem, jak wyglądało moje życie dotychczas, a jak wygląda teraz.

Nie wiem dlaczego mnie to spotkało i czy to jest kara. Zawsze byłem z Bogiem, Jezusem i Matką Boską, jednak bywały momenty, w których po prostu się opuściłem, nie chodząc do kościoła, nie spowiadając się, jednak zawsze byłem z Bogiem i zawsze dobrze o nim myślałem i modliłem się zawsze przed pójściem spać. Złego słowa nigdy nie powiedziałem i nie powiedziałbym o żadnym świętym, a na pewno nie o Jezusie i Panu Bogu, Matce Boskiej.

 Ale do rzeczy.  Odmówiłem Nowennę Rozwiązującą Węzły, którą zacząłem 16.03 a skończyłem 24.03. czyli dnia wczorajszego. Odmawiałem z wiarą i nadzieją, prosząc o łaskę "mojego utraconego zdrowia". Skończyłem. I mam nadzieję, że moja łaska zostanie wysłuchana przez Najświętszą Maryję Pannę. Wciąż mam nadzieje i czekam na cud, bo w głębi siebie to czuję że naprawdę tak może się stać.

Odmawiam również Nowennę Pompejańską i dziś mam 39 dzień. Modli się również mama w tej samej intencji za moje utracone zdrowie. Mamy nadzieję, że stanie się cud i że Matka Boska nas wysłucha. Nie wierzę, że się nie da. Jezus mówił, że wysłucha każdego kto go prosi, więc i niech tak się stanie.

Odmawiajcie różaniec, bo to bardzo ważna sprawa w naszym życiu, naprawdę. Zaprzyjcie się siebie samych i odmawiajcie. Nie muszą to być 3 różańce jak w nowennie pompejańskiej, ale niech to będzie chociaż jeden różaniec dziennie jak w nowennie rozwiązującej węzły. Bądźcie pozdrowieni i wierzcie do końca swoich dni. Musi być dobrze i nawet jak leją się łzy i padacie na kolana i już dalej nie możecie, wierzcie, że nie jesteście sami. Odmawiajcie !

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1413 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 26 marzec 2017 13:36

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności