wtorek, 02 maj 2017 17:13

Agata: Rak żołądka Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

pompejanska1Dobry wieczór. Chcę się z Wami podzielić niezwykłym cudem, którego niedawno byłam świadkiem. Jestem pielęgniarką w szpitalu onkologicznym. U pewnego 54-letniego mężczyzny zdiagnozowano raka żołądka. Nowotwór był mocno zaawansowany. Pracuję już tam kilkanaście lat i wiem, że z czegoś takiego się nie wychodzi. Utkwił mi ten pacjent w pamięci, bo bardzo dużo się modlił.

 

Pamiętam, że codziennie odmawiał Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.  Widząc na co dzień śmierć nie wierzyłam w „bajki", że modlitwa może komuś pomóc. Po dwóch tygodniach, gdy mężczyzna ten wrócił do szpitala na badania, nie stwierdzono u niego guza. Lekarze złapali się za głowę. Po nowotworze nie było nawet śladu. Sprawa do dzisiaj jest szeroko komentowana. Trwają spory wśród lekarzy, co było tego przyczyną. Cieszę się, że mogłam być tego świadkiem, bo uwierzyłam, że jest coś więcej niż tylko świat materialny.

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail   Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

 

 

Czytany 2132 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 02 maj 2017 17:58

1 komentarz

  • Link do komentarza Magda sobota, 06 maj 2017 21:24 napisane przez Magda

    Dziękuję za świadectwo!Poproszę więcej!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności