sobota, 29 lipiec 2017 03:39

Angelika: Maryja czyni cuda ! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(24 głosów)

Nowenna Pompejańska świadectwa1Od kilku lat codziennie wstaję rano żeby poćwiczyć. Pod koniec maja złapała mnie rwa kulszowa, która zupełnie ograniczyła moje ruchy, ból doprowadzał do łez, a o sporcie mogłam pomarzyć. Dla kogoś pewnie nic takiego, a ja straciłam coś najważniejszego....
Całkiem się załamałam. W międzyczasie zaczęłam chodzić do kręglarza. Modliłam się o zdrowie - tak bardzo nie mogłam się pogodzić, że sport, któremu się poświęcałam poszedł na marne.

Łaski były takie: od pierwszych dni ogromny spokój, zaakceptowanie tego i cierpliwość - zupełnie do mnie nie podobne. Przez przypadek ciągle znajdowałam sposoby jak to wyleczyć, co ćwiczyć. Zrozumiałam też, że ta choroba (która pojawiła się podczas ogromnego stresu) to konsekwencja moich własnych czynów: zły uczynek --> stres, obwinianie siebie --> choroby.
Dziękuję Matce Bożej za różaniec! To najsilniejsza modlitwa, a przerabiałam już wiele innych.

Angela

 

 

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1382 razy Ostatnio zmieniany sobota, 29 lipiec 2017 03:50

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności