sobota, 13 styczeń 2018 08:38

Wioleta: Wada wzroku zmniejszyła się! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

nowenna111Mam pięcioletniego chrześniaka, który urodził się jako wcześniak w 36 tygodniu. Po urodzeniu wszystko było w większości dobrze, jednak w zeszłym roku przypadkowo na bilansie okazało się, że Kacper ma bardzo dużą wadę wzroku i wszyscy się dziwili, że przy takiej wadzie wszystko widział i robił nie dając znaku, że niedowidzi.

 

Okulista stwierdził, że wada jest tak duża, że szanse na poprawę są skrajne i do końca życia będzie nosił okulary i może być tylko gorzej. Zaczęłam mówić w jego intencji nowennę. I stał się cud! Na kolejnej wizycie po pół roku okazało się, że wada wzroku zmniejszyła się. Ostatnio znów był na kontroli i z jego oczkami znowu się poprawiło, aż pani doktor była w szoku. Wiem, że będzie lepiej, a to dzięki Nowennie do Matki Boskiej rozwiązującej węzły.

 

 

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 353 razy Ostatnio zmieniany sobota, 13 styczeń 2018 08:59
Więcej w tej kategorii: « Elżbieta: Maryja czyni cuda !

1 komentarz

  • Link do komentarza aga sobota, 13 styczeń 2018 16:29 napisane przez aga

    Niesamowite sama mam duza wade wzroku i tez sie modle o wzrok dobry a o ile mu sie ten wzrok poprawil?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności