czwartek, 01 marzec 2018 13:09

Anna: Matka Boża sprawiła cud ! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

jąkanie1Kochani, piszę to świadectwo ze łzami w oczach, gdyż problem, który został rozwiązany dotyczył mojej córki.
Moja córka zacinała się. Od zawsze był jakiś problem z mówieniem, ale spychałam to na rozwojową niepłynność mowy. Z wiekiem zaczęło być coraz gorzej. Problem nasilał się, gdy była podekscytowana czymś lub zdenerwowana. Na jakiś czas zacinanie się ukrywało, ale zawsze pod wpływem jakiegoś bodźca wracało.


Bolało mnie to, gdyż ja też kiedyś się zacinałam, a z czasem zaczęłam się okropnie jąkać. Teraz gdy jestem dorosłą kobietą problemu nie ma. Samo przeszło, ale co się wycierpiałam, to tego nikt nie zrozumie, kto sam nie przeżył.

Dlatego tak bardzo cierpiałam patrząc na córkę. Nie chciałam, aby ją to spotkało.
Z doświadczenia wiem, że logopeda i psycholog nic nie dają, a tylko mogą pogorszyć.
Byłam załamana.
Wiedziałam, że jedyną nadzieją jest modlitwa. Zawsze się zresztą modliłam w tej intencji, ale nigdy nowenną.

Nowennę pompejańską odmawiałam, gdy zachorowałam na nowotwór. Sprawiła wtedy cud, wiec od razu po tym zaczęłam odmawiać ją w intencji mojej córki.

Odmówiłam Nowennę Pompejańską, lecz nic się nie poprawiło. Zaczęłam wiec kolejną Pompejańską. Błagałam Maryję o znak, co mam robić, żeby pomóc mojemu dziecku.

I tak natrafiłam na Nowennę Rozwiązującą Węzły. Poprzedziłam ją koronką do Miłosierdzia Bożego, a potem zaczęłam odmawiać Nowennę Rozwiązująca Węzły. Równocześnie z Pompejańską.

Już pierwszego dnia Nowenny Rozwiązującej Węzły nastąpiła bardzo duża poprawa. Ta nowenna odmieniła też mnie.

Na trzeci dzień dziecko mówiło płynnie. Wierzę, że to Maryja sprawiła ten cud. I wierzę, że on będzie trwał juz na zawsze.
Dziękuję Ci Matko Boża!

Jestem wciąż w trakcie Nowenny Pompejańskiej w tej samej intencji i już rozpoczęłam kolejną Rozwiązującą Węzły w innej intencji, też dotyczącej mojej córki. Jestem przekonana, że niebawem napiszę kolejne świadectwo.

Proszę Was ufajcie i trwajcie w modlitwie.
Z Panem Bogiem.

 

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1782 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 01 marzec 2018 13:34

1 komentarz

  • Link do komentarza Katarzyna czwartek, 01 marzec 2018 22:47 napisane przez Katarzyna

    Przecudowne świadectwo. I jak tu nie wierzyć, kiedy dzieją się takie cuda? Jutro zaczynam nowennę...

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności