piątek, 30 marzec 2018 16:03

Zosia: W 9 dniu stał się cud! Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

pompejanska1Kochani, fajnie, że piszecie o cudach. Uwielbiam czytać Wasze historie, rozgrzewają moją duszę. Ja również otrzymałam wiele pomocy od Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Czuję jej opiekę i troskę. Opowiem Wam jedną historię, która przydarzyła się mojemu koledze z pracy. Pracujemy w dużym hipermarkecie budowlanym. Któregoś poranka przyszedł do nas kierownik i poinformował nas o strasznej tragedii, która miała miejsce poprzedniego wieczoru.

Nasz kolega Robert został mocno porażony prądem podczas obsługi betoniarki, na swojej działce, na której się budował. Przewieziono go do szpitala, gdzie pozostawał w stanie krytycznym.

Natychmiast po pracy pojechałam zobaczyć, co się z nim dzieje. Dowiedziałam się od jego żony, że jest nieprzytomny i prawdopodobnie ma poparzone organy wewnętrzne. W opinii lekarzy, stan beznadziejny, bez większych szans na przeżycie.

Zaraz po powrocie do domu złapałam za różaniec. Odmawiałam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, która wielokrotnie w życiu już mi pomogła.

Minęły trzy dni, ale stan Roberta się nie poprawiał. Nawet trochę się pogorszył. Mimo wszystko kontynuowałam modlitwę.

Nagle w 9 dniu nowenny Robert odzyskał przytomność. Aż się popłakałam z tego wszystkiego. Zauważcie, że nie miało to miejsca, ani w pierwszym, ani w piątym, czy w ósmym dniu, tylko w dziewiątym, ostatnim dniu nowenny. Moim zdaniem Maryja chciała pokazać sens tej modlitwy. Dużo ludzi mówi, że właśnie w 9 dniu dzieją się cuda.

Robert wyszedł z tego bez szwanku. Nie było żadnego trwałego uszkodzenia. Wygląda dobrze i czuje się wspaniale. To jest naprawdę wielki cud. Dziękuję Ci Matko Boża.

 

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 1502 razy Ostatnio zmieniany piątek, 30 marzec 2018 16:20

1 komentarz

  • Link do komentarza Edyta sobota, 31 marzec 2018 13:54 napisane przez Edyta

    Piękne świadectwo. Gdy modliłam się w mamy intencji również w 9 dniu wszystkie dolegliwości ustały. Bogu niech będzie chwała.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności