niedziela, 24 marzec 2019 09:13

Ania: Koniec bezsenności Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(11 głosów)

smutekNiech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
Chciałam złożyć świadectwo dotyczące otrzymanej łaski po odmówieniu Nowenny do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Moim problemem była bezsenność. Pojawiła się ona nagle, tzn. wcześniej sypiałam normalnie, a potem przez kilka nocy z rzędu nie mogłam zasnąć, kładłam się wieczorem i zasypiałam dopiero po około 5 godzinach.

 

Po ludzku ciężko mi wskazać, co mogło być tego przyczyną.

Jestem jednocześnie w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej i przyszło mi do głowy, że być może to szatan się wścieka i dlatego mącił mój sen.
Wracając do Nowenny Rozwiązującej Węzły; w trzecim dniu modlitwy poszłam do lekarki z powodu grypy, przy okazji wspomniałam też o tym, że nie mogę spać.

Pani doktor przepisała mi tabletki w związku z chorobą, ale powiedziała że po nich się też dobrze śpi, więc "upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu". Na noc wzięłam jedną tabletkę i przespałam po niej około 10-11 godzin.

Po obudzeniu byłam mocno otumaniona przez prawie cały dzień, dlatego więcej nie brałam tego leku. I zresztą nie był mi już potrzebny, bo okazało się, że bezsenność zniknęła już od tamtego dnia :).

Minęło od tamtej pory ok. dwa tygodnie i nie zdarzyła się w tym czasie ani jedna noc, w czasie której miałabym problemy z zaśnięciem. Teraz śpi mi się bardzo dobrze, lepiej nawet niż przed okresem bezsenności. Bogu niech będą dzięki!

 

 

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 537 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 24 marzec 2019 09:30
Więcej w tej kategorii: « K: Poprawa słuchu

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności