poniedziałek, 11 styczeń 2021 16:46

Sylwia: Wyrwana ze szponów lęku Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(8 głosów)

nowenna 50Szczęść Boże, chciałabym podzielić się swoim świadectwem.

Kilka dni temu skończyłam odmawiać Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły w intencji uwolnienia mnie z węzła lęku w którym żyłam.

Już w trakcie odmawiania nowenny wszelki lęk wewnętrzny jaki mnie męczył przez większość życia "odszedł".

Przestałam się bać wszystkiego i o wszystko. Oczywiście odczuwam jeszcze jakiś strach spowodowany stresem, ale nie da się tego porównać do tego co było. A było tak źle, że nie chciało mi się żyć, zamiast spotykać się z innymi ludźmi wolałam siedzieć sama i to najlepiej w ciemnym pokoju.

Dziękuję Maryi za tą łaskę, jak i inne którymi mnie obdarzyła.

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 2119 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 11 styczeń 2021 16:55

1 komentarz

  • Link do komentarza Ufna piątek, 22 styczeń 2021 13:48 napisane przez Ufna

    Dziękuję Ci za to świadectwo. Właśnie przed jego przeczytaniem myślałam o moim lęku, który towarzyszy mi nieustannie. Maryjo, będę Cię prosić o pomoc. Pomóż mi.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności