niedziela, 06 listopad 2022 15:56

Diana: Węzeł obżarstwa Wyróżniony

Napisał 
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

nowenna 50Szczęść Boże!
Pragnę podzielić się swoim świadectwem, z tymi którzy wątpią w moc modlitwy i łaski od Matki Boskiej.
Od ponad 1,5 roku zmagałam się z napadami obżarstwa. Przez to nie chciało mi się modlić, iść na Mszę. Szukałam pomocy u terapeutów i już zapisałam do jednej obiecałam sobie, że tak się wyleczę, ale po 1 spotkaniu za kilka dni znów miałam napad na jedzenie...

 

I wtedy gdzieś zupełnie przypadkiem (chociaż wiem że to była ręka Matki ) trafiłam w necie na tę nowennę.

Zaczęłam odmawiać no i wtedy się zaczęło.. napady były co dzień .. nie mogłam dotrwać do końca odmawiania.. poddawałam się.. Jednak przy 3 próbie odmowy pomimo tego, że objadałam się co dzień,, zaufałam całkowicie Matce , dotarło do mnie, że tylko Ona może mi pomóc, żadna osoba tu na ziemi.

Dzięki Niej znalazłam przyczynę, którą wcale nie była samotność jak myślałam po ludzku, a początek tego wziął się z dawnej "zabawy"w horoskopy, róże wróżki i mimo, że się z tego wyspowiadałam, to zło mnie zniewoliło w tej właśnie sposób i tym sposobem mnie odrywało od Boga od radości życia...

7 dnia zostałam uwolniona! Tego dnia ofiarowałam spowiedź, całą Mszę Świętą i Komunię w intencji rozwiązania węzła obżarstwa.

Tylko dzięki Matce Boskiej jestem zdrowa i mogę co dzień wychwalać jej dobroć.
AVE MARIA.

 

Prześlij nam swoje świadectwo na adres e-mail    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytany 301 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 06 listopad 2022 16:13

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Facebook

Społeczności