• Jedyny ratunek to Maryja !

    Świadectwo Karoliny...

  • Każda miłość jest pierwsza

    Niezwykła historia Anny ...

  • Upadłem na samo dno

    Świadectwo Marcina ...

  • Każde małżeństwo można uratować

    Świadectwo Anny ...

piątek, 09 marzec 2018 14:52

Ania: Maryja uratowała dziadka!

pompejanska1Dzień dobry. Chciałabym opowiedzieć o moim dziadku, który ocalał dzięki modlitwie do naszej ukochanej Matki Bożej. Na początku października dziadek(ponad 80 lat) został zabrany do szpitala. Był już wtedy nieprzytomny. Rozpoznanie choroby zakrzepowo-zatorowej tętnic płucnych oraz zapalenie płuc przy temperaturze 40 stopni. Na oddziale intensywnej terapii przechodziliśmy trudne dni, gdyż nawet nie mogliśmy go zobaczyć. Ponadto lekarze nie dawali nam nadziei.

Dział: Zdrowie
wtorek, 06 marzec 2018 15:02

Marta: Zostałam wysłuchana

1977Kochana Maryjo rozwiązująca węzły, bardzo Ci dziękuję, że pomagasz nam i nigdy nas nie opuszczasz. Dziękuję, że idziesz z nami przez wszystkie nasze trudności i próby, prowadząc nas. Chciałam opowiedzieć o cudach, których dokonałaś w moim życiu. Kilka lat temu odmawiałam nowennę, prosząc Cię o kilka ważnych dla mnie rzeczy. Modliłam się o znalezienie pracy, mojego powołania i bratniej duszy.

Dział: Inne
sobota, 03 marzec 2018 16:13

Agnieszka: Uratowane małżeństwo

obrączkiSzczęść Boże. Zawsze myślałam, że ja i mój mąż tworzymy udane małżeństwo. Mamy dwie nastoletnie córki, dobrą pracę i wydawało się, że nic nam już do szczęścia nie potrzeba. Niestety we wrześniu 2017 roku Marek oznajmił mi, że wyprowadza się z domu. Powiedział, że już mnie nie kocha, wypalił się i chce zacząć wszystko od nowa. Na początku myślałam, że powodem jego decyzji jest inna kobieta, ale z moich ustaleń wynikało, że z nikim się nie spotykał.

Dział: Rodzina
czwartek, 01 marzec 2018 13:09

Anna: Matka Boża sprawiła cud !

jąkanie1Kochani, piszę to świadectwo ze łzami w oczach, gdyż problem, który został rozwiązany dotyczył mojej córki.
Moja córka zacinała się. Od zawsze był jakiś problem z mówieniem, ale spychałam to na rozwojową niepłynność mowy. Z wiekiem zaczęło być coraz gorzej. Problem nasilał się, gdy była podekscytowana czymś lub zdenerwowana. Na jakiś czas zacinanie się ukrywało, ale zawsze pod wpływem jakiegoś bodźca wracało.

Dział: Zdrowie
niedziela, 25 luty 2018 17:11

Estera: Migrena ustąpiła

nowenna111Witam. Chciałabym się podzielić krótkim świadectwem dostąpienia łaski, jaką wyprosiła mi Maryja Rozwiązująca Węzły. Otóż, od kilku lat zmagałam się z migreną, która się nieustannie nasilała.

W ostatnim czasie uporczywe bóle głowy uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie, bo występowały bardzo często i były naprawdę nie do zniesienia.

Dział: Zdrowie
piątek, 23 luty 2018 16:10

Angelika: Odzyskałam córkę

dziecko1Witam ! Chcę Wam zaświadczyć, że Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły jest skuteczna, opowiedzieć krótko o tym, jak już drugi raz Matka Boża mi pomogła.

Otóż popełniłam w swoim życiu wiele błędów, zażywałam narkotyki przez co straciłam córeczkę, którą sama wychowywałam( z jej ojcem rozeszłam się już w ciąży). Moja córka trafiła do moich rodziców jako rodziny zastępczej.

Dział: Rodzina

radośćOstatni rok był dla mnie bardzo ciężki, długo szukałam pracy, miałam problemy w prywatnym życiu. Odmawiałam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej węzły i Nowennę do św. Rity. Choroba dawała się we znaki, przez co trudno było mi się pozbierać. Niedługo po odmówionych przeze mnie nowennach spotkałam na swojej drodze wielu dobrych ludzi, którzy mi pomogli, znalazłam pracę.

Dział: Praca
niedziela, 18 luty 2018 09:05

Agnieszka: Ta Nowenna czyni cuda !

pompejanskaNiech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
Z wielkim trudem zbierałam się do napisania tego świadectwa. A to nie było czasu, weny itd. Moja historia jest dość długa i skomplikowana więc nie będę się rozpisywać, tylko podzielę się co dzięki tej wspaniałej nowennie otrzymałam.

Dział: Inne

nowenna9Szczęść Boże. Mam na imię Kinga i piszę swoje świadectwo, aby dać innym nadzieję, że ich modlitwa także zostanie wysłuchana, choć nie zawsze tak, jakby tego chcieli. Jestem introwertykiem i brakuje mi prawdziwych przyjaciół, o co się modliłam. Miałam jedną koleżankę, którą znam od 4 lat, Olę. Sama miała wielu znajomych i przyjaciół, a ja byłam tylko taką koleżanką z doskoku.

Dział: Inne
piątek, 09 luty 2018 08:27

Joanna: Nowenna ma niesamowitą moc

pompejanska1Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły ma niesamowitą moc. Nie ma cudów, żeby nie była wysłuchana. Moja ciocia skończyła 70 lat i zachorowała na aplazję szpiku, bardzo ciężka choroba, a jeszcze w jej wieku. Lekarze nie dawali zbyt wielkiej nadziei, ale zaczęto leczenie. Najpierw lekami sterydami, ostatecznie mieli zlecić chemię. Ciocia była bardzo słaba, opuchnięta od sterydów, krwinki zanikały, szpik wysychał.

Dział: Zdrowie
poprz.567891011121314nast.
Strona 10 z 23

Facebook

Społeczności