• Jedyny ratunek to Maryja !

    Świadectwo Karoliny...

  • Każda miłość jest pierwsza

    Niezwykła historia Anny ...

  • Upadłem na samo dno

    Świadectwo Marcina ...

  • Każde małżeństwo można uratować

    Świadectwo Anny ...

środa, 04 styczeń 2017 20:20

Rafał: Uzdrowienie z raka

operacjaDzień dobry. Chciałbym podzielić się wydarzeniami, które w ostatnim czasie miały miejsce w moim życiu.  Jesienią 2014 roku rozpoznano u mnie guza mózgu.  Już po tygodniu leżałem na stole operacyjnym. Niestety guz był zbyt głęboko umiejscowiony, aby go usunąć.  Powiedziano mi , że nic nie można zrobić.  Jak to - pytałem ?  Ja 35-cio letni człowiek w sile wieku mam już umierać ?

Dział: Zdrowie
niedziela, 01 styczeń 2017 08:20

Katarzyna: Cud poczęcia

CiążaChciałabym opowiedzieć swoją historię o modlitwie do naszej ukochanej Maryi rozwiązującej węzły.  Od kilku lat próbowałam zajść w ciążę i mieć dziecko, ale niestety za każdym razem test ciążowy pokazywał tylko jedną kreskę.  Mijały lata, a my z mężem wciąż sami w naszym dużym, pustym domu.  Pod koniec 2012 roku zdiagnozowano u mnie niepłodność.  Nigdy nie zapomnę tego upokorzenia, wstydu i spadku poczucia własnej wartości.

Dział: Macierzyństwo
środa, 28 grudzień 2016 07:13

Aldona: Niesłuszne oskarżenie

pieniądzePracuję jako pielęgniarka w Poznańskim szpitalu klinicznym.  Dwa lata temu jedna z pacjentek oskarżyła mnie o kradzież pieniędzy, 2000 zł z torebki.  Jestem uczciwą osobą i nikt z personelu nie wierzył w te oskarżenia, ale poszkodowana twierdziła, że tylko ja przebywałam na oddziele w czasie, kiedy zginęły pieniądze.

Dział: Inne
sobota, 24 grudzień 2016 06:57

Joanna: Odrodzenie małżeństwa

uratowanemalzenstwo10 lat temu poznałam wspaniałego mężczyznę.  Byliśmy nierozłączni.  Nie potrafiliśmy bez siebie wytrzymać nawet jednego dnia.  Żyliśmy jak w bajce. W końcu mi się oświadczył i wzięliśmy ślub.  Dwa pierwsze lata małżeństwa były idealne.  Urodziła nam się córeczka, która była naszym oczkiem w głowie. Wydawało się, że to szczęście będzie trwało wiecznie, ale wszystko co piękne, kiedyś się kończy.

Dział: Rodzina
środa, 21 grudzień 2016 08:40

Magdalena: Uratowane małżeństwo

obrączkiDzień dobry. Chcę również opowiedzieć o tym, jak pomogła mi Matka Boża Rozwiązująca Węzły.  Miałam problemy z mężem.  Zostawił mnie z dwójką małych dzieci i złożył pozew rozwodowy.  Płakałam, bo wciąż bardzo go kochałam.  Widząc mój ból, babcia dała mi książeczkę z Nowenną do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły i prosiła, abym w zaufaniu poprosiła Maryję o pomoc.

Dział: Rodzina
niedziela, 18 grudzień 2016 07:25

Weronika: Chrzest dziadka

różaniecDzień dobry!  Chciałabym opowiedzieć Wam o cudzie, który wydarzył się dzięki modlitwie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.
Mój dziadek nie był ochrzczony. Urodził się w rodzinie Komunistów. Wpojone za młodu ideologie antychrześcijańskie sprawiły, że w ogóle nie chciał słyszeć o Bogu. Twierdził, że życie ludzkie kończy się na cmentarzu, i żadne argumenty nie przekonają go, że jest inaczej.

Dział: Inne
czwartek, 15 grudzień 2016 07:57

Bogdan: Guz sam zniknął

LekarzeW listopadzie ubiegłego roku byłem w sytuacji bez wyjścia.    Zdiagnozowano u mnie sporych rozmiarów guza w płucach.   Widząc litościwe spojrzenia lekarzy, opadłem z wszelkich nadziei na wyleczenie.    Skierowano mnie na rezonans magnetyczny.    Z pomocą przyszła moja teściowa, która kazała wziąć mi się w garść i prosić Maryję o zdrowie przez różaniec.

Dział: Zdrowie
wtorek, 13 grudzień 2016 14:53

Ola: Rozwiązany węzeł samotności

miłośćPo zakończeniu  długoletniego związku, byłam w strasznej depresji. Miałam 33 lata.  Na myśl, że mam w tym wieku zaczynać wszystko od nowa, chciało mi się płakać.   Mijały dni, tygodnie, miesiące, a ja stawałam się coraz to bardziej zgorzkniałym człowiekiem.   Pewnego dnia trafiłam w internecie, na informację, o Nowennie do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Dział: Miłość
poniedziałek, 12 grudzień 2016 07:25

Grażyna: Sprzedany dom

nowennapompejanska2Było to w 2011 roku. Mój mąż zajmuje się budową i sprzedażą domów.

To był jego pierwszy dom, który miał być sprzedany, ale niestety nie mógł znaleźć na niego nabywcy.   Zapożyczyliśmy się w banku i u znajomych. Wszystkie pieniądze utopiliśmy w budowę.  

Jedny słowem było bardzo trudno.

Dział: Praca
piątek, 09 grudzień 2016 08:04

Jacek: Wypadek samochodowy

pompejanska1Jestem świadkiem cudu, który miał miejsce w 2011 roku przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny rozwiązującej węzły.
Mój przyjaciel Robert miał poważny wypadek samochodowy. Połamał sobie wiele kości. Został też niestety uszkodzony pień mózgu. Zapadł w śpiączkę. Lekarze kazali przygotować się na najgorsze.  Płacz i krzyk rodziców były przerażające. Mimo iż byli bardzo zamożnymi ludźmi, w tamtej właśnie chwili nie mogli nic zrobić dla swojego dziecka.

Dział: Zdrowie
poprz.12345678910nast.
Strona 6 z 10

Facebook

Społeczności