• Jedyny ratunek to Maryja !

    Świadectwo Karoliny...

  • Każda miłość jest pierwsza

    Niezwykła historia Anny ...

  • Upadłem na samo dno

    Świadectwo Marcina ...

  • Każde małżeństwo można uratować

    Świadectwo Anny ...

czwartek, 01 marzec 2018 13:09

Anna: Matka Boża sprawiła cud !

jąkanie1Kochani, piszę to świadectwo ze łzami w oczach, gdyż problem, który został rozwiązany dotyczył mojej córki.
Moja córka zacinała się. Od zawsze był jakiś problem z mówieniem, ale spychałam to na rozwojową niepłynność mowy. Z wiekiem zaczęło być coraz gorzej. Problem nasilał się, gdy była podekscytowana czymś lub zdenerwowana. Na jakiś czas zacinanie się ukrywało, ale zawsze pod wpływem jakiegoś bodźca wracało.

Dział: Zdrowie
niedziela, 25 luty 2018 17:11

Estera: Migrena ustąpiła

nowenna111Witam. Chciałabym się podzielić krótkim świadectwem dostąpienia łaski, jaką wyprosiła mi Maryja Rozwiązująca Węzły. Otóż, od kilku lat zmagałam się z migreną, która się nieustannie nasilała.

W ostatnim czasie uporczywe bóle głowy uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie, bo występowały bardzo często i były naprawdę nie do zniesienia.

Dział: Zdrowie
piątek, 23 luty 2018 16:10

Angelika: Odzyskałam córkę

dziecko1Witam ! Chcę Wam zaświadczyć, że Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły jest skuteczna, opowiedzieć krótko o tym, jak już drugi raz Matka Boża mi pomogła.

Otóż popełniłam w swoim życiu wiele błędów, zażywałam narkotyki przez co straciłam córeczkę, którą sama wychowywałam( z jej ojcem rozeszłam się już w ciąży). Moja córka trafiła do moich rodziców jako rodziny zastępczej.

Dział: Rodzina

radośćOstatni rok był dla mnie bardzo ciężki, długo szukałam pracy, miałam problemy w prywatnym życiu. Odmawiałam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej węzły i Nowennę do św. Rity. Choroba dawała się we znaki, przez co trudno było mi się pozbierać. Niedługo po odmówionych przeze mnie nowennach spotkałam na swojej drodze wielu dobrych ludzi, którzy mi pomogli, znalazłam pracę.

Dział: Praca
niedziela, 18 luty 2018 09:05

Agnieszka: Ta Nowenna czyni cuda !

pompejanskaNiech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
Z wielkim trudem zbierałam się do napisania tego świadectwa. A to nie było czasu, weny itd. Moja historia jest dość długa i skomplikowana więc nie będę się rozpisywać, tylko podzielę się co dzięki tej wspaniałej nowennie otrzymałam.

Dział: Inne

nowenna9Szczęść Boże. Mam na imię Kinga i piszę swoje świadectwo, aby dać innym nadzieję, że ich modlitwa także zostanie wysłuchana, choć nie zawsze tak, jakby tego chcieli. Jestem introwertykiem i brakuje mi prawdziwych przyjaciół, o co się modliłam. Miałam jedną koleżankę, którą znam od 4 lat, Olę. Sama miała wielu znajomych i przyjaciół, a ja byłam tylko taką koleżanką z doskoku.

Dział: Inne
piątek, 09 luty 2018 08:27

Joanna: Nowenna ma niesamowitą moc

pompejanska1Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły ma niesamowitą moc. Nie ma cudów, żeby nie była wysłuchana. Moja ciocia skończyła 70 lat i zachorowała na aplazję szpiku, bardzo ciężka choroba, a jeszcze w jej wieku. Lekarze nie dawali zbyt wielkiej nadziei, ale zaczęto leczenie. Najpierw lekami sterydami, ostatecznie mieli zlecić chemię. Ciocia była bardzo słaba, opuchnięta od sterydów, krwinki zanikały, szpik wysychał.

Dział: Zdrowie
czwartek, 08 luty 2018 08:31

Justyna: Moje życie było w rozsypce

Nowenna Pompejańska świadectwa1Moje życie było w kompletnej rozsypce. Ciągle prześladował mnie pech, myślałam młoda jestem pewnie mi po prostu nic nie wychodzi. Z biegiem lat nic się jednak nie zmieniało, a raczej było gorzej. Każda praca kończyła się porażką, w domu rozpad rodziny.

Dużo przykrych słów, nie zrozumienia śmierć najbliższej mi osoby- mamy, w której miałam największe i praktycznie jedyne wsparcie.

Dział: Inne
poniedziałek, 05 luty 2018 17:47

Beata: Zaczęły dziać się cuda

nowenna222Proszę wierzcie i ufajcie z całego serca! Od kilku lat mam kłopoty finansowe. Dwa lata temu w okresie zimowym odmówiłam NP, ale bez większej ufności. Sytuacja moja się trochę poprawiła i odeszłam od regularnego odmawiania różańca. Co dzień mówiłam jakieś modlitwy, ale bez głębokiej wiary, że one przyniosą poprawę. Teraz ponownie znalazłam się pod tak zwaną ścianą. Znikąd już nie widziałam ratunku. Myślałam o samobójstwie. Szukałam świadectw i na zasadzie, a co mi tam spróbuję - rozpoczęłam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły.

Dział: Inne
sobota, 03 luty 2018 17:59

Roksana: Wymodliłam pracę

1977Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Chciałam podziękować Przenajświętszej Panience za pomoc w znalezieniu pracy. Na to świadectwo zbierałam się pół roku ( tak właściwie sama nie wiem czemu tyle zwlekałam), ale zacznę od początku: w lipcu zeszłego roku przez cztery miesiące byłam bez pracy. Miałam w sobie smutek, rozgoryczenie, strach ...

Dział: Praca
poprz.12345678910nast.
Strona 5 z 17

Facebook

Społeczności